Agata Rubik żałuje wyprowadzki z Polski? Szczere wyznanie żony kompozytora

Agata Rubik chętnie udziela się na Instagramie. Ostatnio odpowiedziała na pytania obserwatorów w ramach Q&A. Większość z nich dotyczyła życia w USA. Ile kosztuje codzienność w Miami? Dlaczego jej córki nie chodzą do prywatnej szkoły> Czy influencerka chciałaby wrócić do Polski?

Agata Rubik, Piotr Rubik, fot. TRICOLORS/East News
Agata Rubik, Piotr Rubik, fot. TRICOLORS/East News

Tyle Agata Rubik wydaje miesięcznie na jedzenie. Influencerka odpowiada na pytania internautów

Agata i Piotr Rubikowie przeprowadzili się do Miami w 2023 roku, zabierając ze sobą dwie córki – 16-letnią Helenę i 12-letnią Alę. Urywki swojego codziennego życia 39-latka pokazuje w mediach społecznościowych. Jej instagramowe konto śledzi już niemal ćwierć miliona osób, a relacje z życia w USA cieszą się ogromną popularnością.

W ostatniej sesji pytań i odpowiedzi Agata Rubik zdradziła szczegóły dotyczące kosztów życia rodziny w Miami.

W grudniu wyglądało to mniej więcej tak: $1500 na zakupy spożywcze, plus $2500 na restauracje, kawki i matche

– wyliczyła szczerze, odpowiadając na pytania internautów. To pokazuje, jak wysokie są koszty codziennego życia w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza w popularnych lokalizacjach.

Wielu obserwatorów zastanawiało się także, dlaczego córki Rubików uczęszczają do państwowej szkoły w Miami, podczas gdy w Warszawie chodziły do prywatnych placówek.

Dla nowego doświadczenia. Poza tym szkoła, do której chodzą, uważana jest za najlepszą państwową placówkę w Miami. Do tego jest 7 min od domu i zobaczcie sami jak jest położona

– wyjaśniła Agata Rubik.

Czytaj także: Rubik reaguje na krytyczne komentarze dotyczące wyglądu i zachowania córki. „Lepiej się zainspirujcie i bądźcie otwarci”

Agata Rubik żałuje wyporwadzki do USA? Jej odpowiedź nie pozostawia wątpliwości

Historia związku Agaty jeszcze wówczas Paskudzkiej i o 18 lat starszego od niej Piotra Rubika zaczęła się dwie dekady lat temu, gdy poznali się na konkursie Miss Polonia 2005. Jak wspomina Agata: „Siedzieliśmy przy jednym stoliku na stołówce i Piotrowi spodobało się, że dużo jem w przeciwieństwie do moich koleżanek”. Od tego czasu para tworzy zgrany duet zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

 

Decyzja o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych była przemyślana i, jak podkreśla Agata, nie wynikała z konieczności. „Już to mówiłam ale powtórzę. Gdybyśmy chcieli mieszkać w Polsce to byśmy mieszkali. Nikt nas stamtąd nie wypędził, przed niczym nie uciekaliśmy”.

To był nasz, a właściwie bardziej Piotra pomysł na zmianę życia, który okazał się bardzo stymulujący i dobry

– podsumowuje Rubik.

Agata Rubik przyznaje, że na razie nie planują powrotu na stałe do Polski. W najbliższym czasie 39-latka z młodszą córką odwiedzi m.in. Wrocław czy Warszawę, by spotkać się z bliskimi i uczestniczyć w koncertach Piotra Rubika. 

Czytaj także: Agata Rubik opowiedziała, co spotkało jej męża. Nieprzyjemny incydent w Miami: „takich rzeczy się nie robi”

Oceń ten artykuł 0 0