Anna Bardowska marzy o powiększeniu rodziny? Uczestniczka programu "Rolnik szuka żony" pokazała wiele mówiący kadr!

Anna Bardowska wrzuciła na Instagram nowe zdjęcie, na którym "pierwsze skrzypce" gra jej córka - Liwia. Uwagę zwraca także opis zamieszczony przez uczestniczkę show. Czyżby żona Grzegorza rozważała powitanie... nowego członka rodziny?

„Rolnik szuka żony”. Anna i Grzegorz Bardowscy – dzieci

Anna i Grzegorz Bardowscy to para doskonale znana fanom programu: „Rolnik szuka żony”. W drugiej edycji przedsiębiorczy mężczyzna pragnął poznać „bratnią duszę”, a czas pokazał, że jego marzenie ziściło się przed kamerami! Grzegorz otrzymał list od Ani. Czytając słowa nadesłane przez przedszkolankę, rolnik nie krył ekscytacji. Widzowie „RszŻ” byli świadkami rodzącego się uczucia, a w finale sezonu Anna i Grzesiek byli już parą.

Zakochani w 2016 roku wzięli ślub, a obecnie tworzą ciepły i rodzinny dom. Państwo Bardowscy doczekali się dwójki dzieci. Najpierw na świecie pojawił się Jaś, a w 2019 roku Anna urodziła córkę – Liwię.

Grzegorz i Ania Bardowscy – dom 

Uczestnicy show aktywnie działają w mediach społecznościowych, dzięki czemu osoby pamiętające ich z „Rolnika…” mogą „podglądać” ich dalsze życie. Vlog na YouTube, konto na Instagramie – to właśnie tam najczęściej trafiają nowe filmy i zdjęcia z Bardowskimi w roli głównej. Ostatnie miesiące minęły Ani i Grześkowi pod hasłem: „dom i przeprowadzka”. Małżonkowie wszystko dokumentowali w sieci, otrzymując mnóstwo informacji zwrotnych.

Anna z drugiej edycji programu: „Rolnik szuka żony” chętnie „zdradza”, jak spełnia się w roli żony i mamy. Publikując najnowszą fotografię, uczestniczka telewizyjnego projektu zasygnalizowała, że rozważa… powiększenie rodziny! Czy wkrótce Bardowscy będą mieli w domu czworonożnego pupila?

Anna Bardowska z „Rolnik szuka żony 2” na Instagramie

Nowe zdjęcie zamieszczone na Instagramie przez Annę Bardowską przedstawia jej córkę, która czule spogląda na będącego obok pieska.

Sąsiadki. I taki widok mi się kiedyś marzy. Jesteście team koty czy pieski? – zastanawiała się w opisie żona Grzegorza.

W odpowiedzi internauci nie tylko pisali o swoich doświadczeniach w tym temacie, ale też pozostawili po sobie wiele ciepłych słów:

Ale słodki widok.

Piękna Liwia i piękny pies.

Słodziaki.

Myślicie, że w domu Ani i Grzegorza pojawi się niebawem czworonożny przyjaciel w postaci psa?

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: