Anna Bardowska z "Rolnik szuka żony" poinformowała o chorobie. Wszystko wydarzyło się na egzotycznych wakacjach

Chorowanie na urlopie? Niestety taki scenariusz ziścił się w przypadku wyjazdu Anny i Grzegorza Bardowskich. Uczestniczka 2. edycji programu: "Rolnik szuka żony" przekazała na Instagramie, że jej bliscy podupadli na zdrowiu podczas zwiedzania Dominikany...

Anna i Grzegorz Bardowscy z „Rolnik szuka żony” na wakacjach

„Rolnik szuka żony” to niekwestionowany hit TVP. Do tej pory widzowie zobaczyli już 10 sezonów! Jak potoczyły się dalsze losy uczestników? Dużym ułatwieniem w poszukiwaniu wieści na ten temat są media społecznościowe, gdzie prężnie działają tacy bohaterowie show, jak m.in.: Anna i Grzegorz Bardowscy, Małgorzata i Paweł Borysewiczowie czy Marta Paszkin i Paweł Bodzianny. Fani telewizyjnego formatu chętnie odwiedzają ich profile w sieci, z których mogą dowiedzieć się naprawdę sporo! To właśnie tam pojawiają się bowiem m.in. informacje o ślubach, ciążach, ale też o codziennym życiu rolników i rolniczek. Obecnie Anna Bardowska zamieniła swój profil na… kolorową pocztówkę prosto z Dominikany! Żona Grzegorza Bardowskiego raz po raz publikowała bowiem fotografie powstałe podczas egzotycznej podróży. Stąd też wiadomo, że Bardowskim towarzyszy m.in. mama Ani.

W ostatnich dniach uczestnicy 2. edycji programu: „Rolnik szuka żony” zamilkli jednak w Internecie, co mogło zaniepokoić ich instagramowych obserwatorów. Wczoraj z małym wyjaśnieniem pośpieszyła sama zainteresowana, zamieszczając na jednej z instagramowych relacji krótkie ogłoszenie. Wspomniała m.in. o chorobie, która niestety nieco pokrzyżowała Bardowskim szyki…

 
 
 
View this post on Instagram

A post shared by Ania Bardowska (@ania.bardowska)

Anna Bardowska o chorobie

Anna Bardowska aktywnie działa w sieci: nagrywa filmy na YouTube, a także publikuje rozmaite posty na Instagramie. Mama Jasia oraz Liwii niezwykle ceni sobie głos internautów, nierzadko prosząc ich o porady w różnych sprawach. Stąd też wybranka Grzegorza poczuła się w obowiązku przekazać im wieści prosto z Dominikany. Jej chwilowa nieobecność w mediach społecznościowych była spowodowana chorobą, która „dopadła” całą rodzinę. Bardowska zapewniła jednak, że sytuacja powoli wraca już do normy.

Zamilkłam na kilka dni, „coś” nas dopadło. Każdy po kolei miał wysoką gorączkę. Na szczęście wychodzimy na prostą.

Życzymy dużo zdrowia i udanego dalszego wypoczynku!

Fot. Instagram @ania.bardowska

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: