Anna Dereszowska niemal nago na mrozie. Pokazała, jak kąpie się topless! [ZDJĘCIA]

Anna Dereszowska pochwaliła się w mediach społecznościowych zachwycającą relacją z wypadu na Islandię. 41-letnia gwiazda zdecydowała się na kąpiel w gorącym źródle, do którego wskoczyła niemal kompletnie nago.

Anna Dereszowska – profil na Instagramie

Anna Dereszowska nie tylko od lat należy do grona najbardziej rozchwytywanych polskich aktorek, ale też przez wielu uważana jest za jedną z najpiękniejszych kobiet w rodzimym show-biznesie. Gwiazda seriali „Komisarz Mama” czy „Tajemnica zawodowa” aktywnie udziela się w social mediach, dzięki czemu fani na bieżąco mogą być z tym, co u niej słychać. Zainteresowanych nie brakuje, albowiem tylko na Instagramie 41-letnią aktorkę obserwuje już ponad 300 tysięcy osób.

Anna Dereszowska niemal nago na mrozie

Aktorka, która na co dzień spełnia się jako mama trojga dzieci: Leny, Maksymiliana i Aleksandra, niedawno pochwaliła się fanom, że wybrała się w wyjątkową podróż. Annie Dereszowskiej i jej ukochanemu udało się znaleźć nieco czasu tylko dla siebie. Para wybrała się na bajeczną Islandię.

Tak wygląda szczęśliwy człowiek, który dotarł na Islandię i z każdym krokiem otwiera z zachwytu szerzej oczy. Zaczynamy naszą krótką islandzką przygodę camperem we dwoje

– pisała tuż po przylocie na wyspę.

Dereszowska w ostatnich dniach dzieliła się na Instagramie mnóstwem zachwycających kadrów z urlopu. W końcu przyszedł czas na powrót do rzeczywistości. Na pożegnanie z Islandią aktorka postanowiła opublikować w sieci relację z kąpieli w gorącym źródle. 41-latka wskoczyła do wody topless, co jej partner udokumentował na zdjęciach i nagraniach.

Mogłabym wstawiać tych zdjęć dziesiątki, bo próbując złapać piękno Islandii robiliśmy mnóstwo fot, ale nawet najlepsze z nich nie oddają tych cudnych widoków. Na tym zdjęciu pływam w gorącym źródle. Nie, nie miałam stroju kąpielowego i nie, nie miałam również ręcznika (czego po chwili bardzo żałowałam), ale zrobiłabym to jeszcze raz. Było wspaniale, ale czas wracać do domu. Do zobaczenia Islandio, już tęsknimy

– podsumowała.

Pod spodem nie zabrakło komentarzy od kolegów z branży. Cezary Pazura napisał jej krótkie: „zazdro”, Mikołaj Roznerski dodał zaś z obawą: „przeziębisz się”. Pod niemałym wrażeniem były też Anna Wendzikowska i Sonia Bohosiewicz.

Przesuń w prawo.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: