Anna Markowska pozuje w bikini. W komentarzach kłótnia o jej sylwetkę: "Jaki tu hejt, same kompleksiary!"

Anna Markowska to była uczestniczka programu "Top model". Kobieta aktywnie działa na Instagramie, gdzie ostatnio opublikowała nowe zdjęcia w bikini. Jej szczupła sylwetka nie wszystkim przypadła do gustu.

Anna Markowska – „Top model”

Influencerka zyskała rozpoznawalność po tym, jak wystąpiła w siódmej edycji programu „Top model”. W show kobieta podzieliła się swoją trudną historią – przez wiele lat poważnie chorowała, co zniszczyło jej plany i marzenia. Walcząc z nowotworem złośliwym Markowska musiała podjąć się pięciu operacji i dwóch przeszczepów. Zabiegi pozostawiły blizny w okolicy twarzy.

Chorowałam na nowotwór złośliwy. Były przerzuty i niestety było niezbędne cięcie. Operacji było w sumie pięć i dwa przeszczepy. Taką operacją, którą najbardziej pamiętam było usunięcie całego podniebienia, aż do głowy, więc miałam dziurę przez podniebienie do głowy, więc nie mogłam jeść, nie mogłam mówić, bo po prostu nie dało rady – wyznała w programie „Klinika Naturalnego Piękna”.

Internauci martwią się o Markowską

Na Instagramie modelki, gdzie obserwuje ją prawie 400 tysięcy osób, pojawiły się nowe zdjęcia. Anna zapozowała na nich w bikini. Internauci zwrócili uwagę na to, że kobieta jest bardzo szczupła. Niektórzy sugerowali wręcz, że wygląda na chorą:

Piękna...ale bardzo szczupła...nie przypomina tej uśmiechniętej dziewczyny w top model....ale nie oceniam....

Kości wystają, jakbyś się głodziła... Niestety, taka prawda

Jak można pomóc w tej chorobie?

W komentarzach pojawiły się też głosy broniące kobiety i krytykujące teksty innych internautek:

Pod tym zdjęciem znalazłam 19 komentarzy z body shammingiem w stosunku do osoby szczupłej i jeden seksistowski komentarz. Bardzo łatwo ludziom przychodzi obrażanie osób szczupłych

Piękna uroda i te proporcje!! Zerknęłam na komentarze ło panie jaki tu hejt, same kompleksiary! Drogie panie zróbcie coś z tym bo aż przykro!

Autor: Klaudia Dzięgiel

Komentarze
Czytaj jeszcze: