Anna Wendzikowska zadziwiła fanów w łaźni. "Oficjalnie zgłaszam ograniczanie relacji"

41- letnia dawna gwiazda TVN-u od jakiegoś czasu żyje na walizkach. Anna Wendzikowska kocha podróże. Lubi odkrywać nowe miejsca i opowiadać o nich swoim fanom. Tym razem prezenterka dotarła do Azerbejdżanu. W stolicy tego kraju odwiedziła ekskluzywne łaźnie. Tam nagrała dla obserwatorów zmysłowe wideo. 

Anna Wendzikwoska - Instagram, kariera

Anna Wnedzikowska od jakiegoś czasu jest skupiona na podróżach. Do polskiego show-biznesu wkroczyła jako aktorka. Uczęszczała do Prywatnej Szkoły Aktorskiej Haliny i Jana Machulskich w Warszawie. Swoich sił próbowała miedzy innymi w  serialu "M jak miłość". Tam wcieliła się w postać Moniki Ochman.

Większą popularność przyniosła jej praca w "Dzień Dobry TVN". W „śniadaniówce” TVN była odpowiedzialna za przeprowadzanie wywiadów z zagranicznymi gwiazdami z czerwonego dywanu. Teraz skupia się na odkrywaniu świata. Swoim fanom chętnie przedstawia obszerne relacje z miejsc, które odwiedziła.

[inside-https://www.instagram.com/p/Curg3yZtdtP/]

Anna Wendzikowska promienieje w Baku

Tym razem dziennikarka zawitała do stolicy Armenii. Jak przyznała, o podróży tutaj marzyła od dłuższego czasu. Nareszcie udało się jej zrealizować plany.

Wreszcie dotarłam do Baku. Azerbejdżan był na mojej „liście” od ośmiu lat, od kiedy byłam w Gruzji i Armenii. Wtedy prawie dotarłam do Baku, ale prawie to prawie, wiadomo

– napisała pod krótkim filmem.

block-oembed:0

Na udostępnionym w social mediach nagraniu aktorka zaprezentowała się podczas odpoczynku w słynnych łaźniach w Baku. Do luksusowego basenu Anna Wendzikowska weszła tanecznym krokiem. 41-latka zaprezentowała się w turkusowym, mocno wyciętym kostiumie kąpielowym. Choć telewizyjna gwiazda zdecydowała się na jednoczęściowy strój, to model, który wybrała, odsłaniał sporo. Korespondujący z kolorem mozaiki na dnie basenu kostium podkreślał zgrabne ciało aktorki. W filmiku udostępnionym internautom celebrytka zatańczyła na brzegu jednej z niecek. Z góry oświetlały ją promienie słońca wpadające przez przeszklony dach. Cała scena przypominała filmowy kadr, a instagramowi fani dziennikarki nie kryli zachwytu.

Pięknie. No i ten taniec. Dirty Dancing

Toż to jest szaleństwo Pani Aniu. Oficjalnie zgłaszam ograniczanie relacji  

Kleopatra!

– komentowali internauci.

Autor: Katarzyna Krzyżak-Litwińska

Komentarze
Czytaj jeszcze: