Blanka Lipińska z nagim biustem na plaży. Nie wstydzi się niczego [FOTO]

Blanka Lipińska odpoczywa w meksykańskim Tulum. Znana ze swojego zamiłowania do opalania się topless autorka "365 dni" pochwaliła się w sieci odważnym kadrem. Trudno oderwać wzrok.

Blanka Lipińska – profil na Instagramie

Blanka Lipińska dzięki swojej twórczości zrobiła oszałamiającą karierę. Autorka bestsellerowych powieści erotycznych „365 dni”, „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni” cieszy się dziś popularnością, jakiej mogłaby pozazdrościć jej niejedna o wiele dłużej obecna w branży gwiazda. Lipińska nie ma przed fanami wielu tajemnic i chętnie dzieli się z nimi szczegółami ze swojego życia prywatnego. Najczęściej robi to za pośrednictwem Instagrama, gdzie obserwuje ją blisko 800 tysięcy osób.

Blanka Lipińska z nagim biustem na plaży

Blanka Lipińska wybrała się niedawno na kolejny urlop. Autorka zekranizowanych w 2020 roku „365 dni” odpoczywa w meksykańskim kurorcie Tulum, który ukochało sobie sporo polskich celebrytów. Lipińska od kilku dni dzieli się w mediach społecznościowych coraz to nowszymi fotografiami z wakacji. Najnowsza szczególnie przykuwa wzrok. 36-latka słynąca ze swojego zamiłowania do opalania się topless zapozowała bowiem na plaży niemal kompletnie nago, prezentując przy tym robiącą niemałe wrażenie sylwetkę. Trudno oderwać od niej wzrok.

To, co jest magicznego w Tulum, to wszechogarniające poczucie wdzięczności. Kolejny raz utwierdziłam się w przekonaniu, że miejsce tworzą ludzie

– skwitowała pod spodem Lipińska.

Będzie kontynuacja filmu „365 dni”

Film „365 dni” na podstawie prozy Blanki Lipińskiej, choć nie spotkał się z uznaniem krytyków, osiągnął ogromny kasowy sukces. Produkcja była na platformie Netflix największym hitem 2020 roku. Nie dziwi więc, że twórcy postanowili wykorzystać ten potencjał i nakręcić dwie kolejne części. Filmy oparte na powieściach „Ten dzień” i „Kolejne 365 dni” są już gotowe – były nagrywane w wakacje 2021 roku i obecnie czekają na swoją premierę na Netflixie. Dokładna data nie jest jednak jeszcze znana.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: