Boże Narodzenie 2022. Gdzie 25 grudnia można zrobić zakupy? Czy sklepy są czynne?

25 grudnia obchodzimy pierwszy dzień Bożego Narodzenia. W tym dniu nie zrobimy zakupów w marketach i galeriach handlowych. Jakie sklepy mogą być otwarte?

Boże Narodzenie 2022. 25 grudnia sklepy i galerie handlowe są nieczynne

25 grudnia świętujemy pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Ponieważ jest to święto, wszystkie sklepy, markety oraz galerie handlowe są nieczynne. Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przewiduje jednak kilka wyjątków. Otworzyć mogą się m.in. te placówki, za których ladą stanie właściciel. Dlatego jeśli w pierwszy dzień świąt zajdzie nagła potrzeba zrobienia zakupów, warto rozejrzeć się po okolicy. Być może będzie otwarty jeden z lokalnych sklepików. Poza tym 25 grudnia otwarte mogą być apteki, stacje benzynowe czy sklepy na dworcach i lotniskach.

W pierwszy dzień Bożego Narodzenia sklepy i galerie handlowe są zamknięte, fot. Shutterstock

25 grudnia jest dniem ustawowo wolnym od pracy

Oznacza to, że wszystkie urzędy, instytucje oraz banki są zamknięte dla interesantów. Bez żadnych ograniczeń mogą natomiast funkcjonować restauracje. Warto pamiętać o zmianach w funkcjonowaniu transportu publicznego. Wiele miast decyduje się na ograniczenie kursów komunikacji miejskiej w dni świąteczne. Podobnie może być w przypadku pociągów i autobusów kursujących po całej Polsce. Jeżeli planujesz przemieszczać się transportem publicznym w trakcie świąt Bożego Narodzenia, to przed wyruszeniem w podróż sprawdź rozkład jazdy.

Boże Narodzenie 2022. Czy 26 grudnia sklepy są otwarte?

Sklepy, markety i galerie handlowe będą zamknięte także w drugi dzień Bożego Narodzenia. W tym dniu zakupy zrobimy m.in. w tych punktach, za których ladą stanie właściciel. Wszystkie placówki handlowe otworzą się dopiero we wtorek, 27 grudnia.

Wkrótce powitamy 2023 rok. Zastanawiacie się już nad planowaniem urlopów w przyszłym roku? Najważniejsze informacje oraz listę dni świątecznych w 2023 roku znajdziecie tutaj:

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: