Nietypowe komentarze jurora
„Taniec z gwiazdami” od lat utrzymuje się na szczycie listy najchętniej oglądanych programów rozrywkowych w Polsce. W ostatnim, czwartym już odcinku, na parkiecie pojawiło się wiele znanych twarzy, m.in. Magdalena Boczarska, Paulina Gałązka, Gamou Fall czy Sebastian Fabijański. Jednak to nie uczestnicy, a juror Tomasz Wygoda skradł show, kiedy po występie Kamila Nożyńskiego postanowił podzielić się ze wszystkimi swoimi przemyśleniami na temat... wody.
Wygoda ocenił taniec Nożyńskiego, mówiąc, że „nie było pary wodnej”, a następnie dodał: „Jesteśmy ludźmi i jest w nas żywa woda”. Dodatkowo zaprezentował krótką choreografię, która miała odzwierciedlać płynny ruch wody. Jego filozoficzne podejście zaskoczyło zarówno publiczność, jak i pozostałych jurorów.
Ostra reakcja widzów
Nietuzinkowe wypowiedzi Tomasza Wygody szybko stały się tematem numer jeden po odcinku. Widzowie nie kryli swojego zdziwienia i ironii w komentarzach.
„Panie Tomku, ależ wypowiedź! Dzięki Panu chyba zacznę wierzyć w syreny. Jazda nie z tej ziemi”,
„A ten juror znowu odleciał”,
„Co Tomasz miał na myśli, odleciał totalnie, dobrze go Rafał zgasił, w punkt”,
„Ale odklejka. Tomasz Wygoda w ogóle nie na temat...”.
W sieci pojawiły się również opinie, że juror zbyt często odbiega od tematu i skupia się na filozoficznych rozważaniach, zamiast oceniać taniec uczestników. Warto dodać, że niektórzy widzowie doceniają Tomasza Wygodę właśnie za takie wypowiedzi, która wykraczają poza temat samego tańca.




