Nowa pasja Caroline Derpieński
Caroline Derpieński, która od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych, coraz śmielej wypowiada się na tematy polityczne. Jak sama przyznaje, jest „dużym patriotą w Stanach” i cieszy się, że może być obywatelką tego kraju. Choć nie zapomina o swoich polskich korzeniach, to właśnie w USA widzi swoją przyszłość i chce się tutaj rozwijać.
Spotkanie z gubernatorem w Palm Beach
W ostatniej rozmowie z ekipą z "Różowego dywanu" w RMF MAXX Caroline zdradziła, że jest w drodze do Palm Beach, gdzie ma zaplanowane spotkanie z lokalnym gubernatorem. Takie wydarzenia są dla niej inspirujące i pozwalają lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące krajem. Influencerka podkreśla, że to właśnie polityczne klimaty coraz bardziej ją interesują.
W odpowiedzi na pytanie o ewentualny start w wyborach Caroline jasno deklaruje: „Prezydentem nie chcę być, ale lubię po prostu ten świat”. Choć nie planuje kandydować na najwyższy urząd w państwie, nie wyklucza dalszego zaangażowania w życie publiczne. Świat polityki, jak sama mówi, daje jej satysfakcję i motywuje do działania.





