Ćma bukszpanowa nie będzie cię niepokoić. Prosty i skuteczny oprysk

Ćma bukszpanowa to zmora to prawdziwa zmora ogrodników. Owad ten jest w stanie całkowicie spustoszyć krzewy. Na szczęście ochronę można zapewnić sobie już wcześniej.

fot. Shutterstock

Ćma bukszpanowa pustoszy ogród

Ostatnia fala mrozów u wielu wzbudziła tęsknotę za wiosną – w rzeczywistości do astronomicznego początku tej pory roku pozostał lekko ponad miesiąc. To dlatego warto już teraz pomyśleć nad ochroną ogrodu, który również niedługo będzie budzić się do życia. Na kwitnące rośliny czyha wiele zagrożeń, w tym szczególnie ostatnio znienawidzona ćma bukszpanowa.

Czym jest? To motyl z rodziny wachlarzykowatych, największy jej przedstawiciel w Europie. Na nasz kontynent przywędrował z Azji. Kiedy mówimy o szkodliwości ćmy bukszpanowej, głównie skupiamy się na larwach – to one wysysają soki roślinne z liści. Mierzą do 44 milimetrów i mają zielonkawe zabarwienie. Łatwo je zauważyć, również dzięki pozostawianym przez nie charakterystycznym pajęczynom.

Tak ochronisz się przed ćmą bukszpanową. Weź dwa składniki

Na szczęście istnieją metody ochrony przed ćmą bukszpanową. Jedną z nich jest oprysk wykonany z powszechnie dostępnych i obecnych w każdej kuchni składników. Sporządź mieszankę z wykorzystaniem dwóch rzeczy z domowej szafki:

Powyższe proporcje wymieszaj w jednym litrze wody, a kiedy temperatury na zewnątrz wzrosną powyżej zera stopni – wykonaj oprysk. Może wydawać ci się, że fala mrozów skutecznie wyeliminowała szkodniki, jednak to nieprawda. Temperatura nie wystarczy, aby pozbyć się wszystkich osobników. Larwy ćmy bukszpanowej mogą wcześniej zacząć żerować, a tym samym się rozmnażać. To dlatego warto wykonać taki oprysk już późną zimą i powtórzyć go po 2-3 tygodniach.

Autor: Hubert Drabik

Komentarze