Jeszcze kilka lat temu dipladenia była prawdziwą rzadkością na polskich balkonach – uchodziła za roślinę trudną i drogą. Dziś, dzięki rosnącej wiedzy ogrodników i spadającym cenom sadzonek coraz częściej zdobi nasze tarasy. Co więcej, na rynku pojawiło się wiele odmian o różnorodnych kolorach kwiatów: od klasycznej czerwieni, przez róż, aż po śnieżną biel.
Jakie stanowisko dla dipladenii?
Dipladenia to pnącze z Ameryki Południowej. W naturalnych warunkach dorasta nawet do kilku metrów, ale w donicach na balkonie osiąga zwykle 2-4 m. Roślina potrzebuje ciepła (20-30°C w sezonie) i wysokiej wilgotności powietrza. Najlepiej czuje się na słonecznych, osłoniętych stanowiskach – idealne będą balkony wschodnie lub zachodnie, gdzie promienie słoneczne są rozproszone.
Ważna uwaga: dipladenia nie lubi częstego przestawiania – wybierz dla niej miejsce raz, a dobrze!
Jak uprawiać dipladenię? Podlewanie i nawożenie
Podłoże dla dipladenii powinno być wilgotne, ale przepuszczalne. Z drugiej strony, roślina jest wrażliwa na zalanie – jej korzenie łatwo gniją. Najlepiej podlewać ją zatem umiarkowanie, używając odstanej wody o temperaturze pokojowej. Dobrą praktyką jest też spryskiwanie liści wodą i ustawienie doniczki na wilgotnym keramzycie, by podnieść wilgotność powietrza.
Od kwietnia do sierpnia dipladenia wymaga regularnego nawożenia. Najlepsze będą nawozy wieloskładnikowe przeznaczone dla roślin kwitnących lub specjalistyczne preparaty do dipladenii.
Jak przezimować dipladenię?
Przed pierwszymi jesiennymi chłodami, kiedy temperatura spadnie do ok. 10°C, dipladenię trzeba przenieść do jasnego, chłodnego pomieszczenia. Zimą ograniczamy podlewanie i zaprzestajemy nawożenia. Dipladenia może wtedy zrzucić liście – to naturalne. Przed zimą nie przycinamy pędów – ten zabieg zostawiamy na wiosnę.
W marcu przesadzamy roślinę do świeżej ziemi i zaczynamy ją podlewać i nawozić. Na taras lub balkon możemy ją wystawić, dopiero kiedy minie ryzyko przymrozków.