Dlaczego nie wolno kroić ziemniaków przed gotowaniem? Dietetyczka wyjaśnia
Najlepiej gotować lub piec ziemniaki w całości, a jeszcze lepiej – ze skórką. Dietetyczka Małgorzata Mękus z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla, że krojenie ziemniaków przed gotowaniem prowadzi do większych strat witamin i minerałów.
Straty witamin i składników mineralnych są najmniejsze, gdy gotujemy ziemniaki w całości i ze skórką
– wyjaśnia ekspertka. Jeżeli już zdecydujemy się na obieranie, warto robić to jak najcieniej i gotować ziemniaki w małej ilości wody lub na parze.
Smażenie ziemniaków oraz podawanie ich z tłustymi dodatkami może znacząco zwiększyć kaloryczność posiłku i zmniejszyć jego wartość odżywczą. Warto również pamiętać, że gotowanie w dużej ilości wody wypłukuje cenne składniki. Dlatego kluczowy jest nie tylko sposób krojenia, ale i technika przygotowania.
Jakie wartości odżywcze mają ziemniaki?
Ziemniaki są prawdziwą skarbnicą składników odżywczych. W 100 g tych warzyw znajdziemy aż 443 mg potasu, a także fosfor, magnez, cynk, miedź, mangan i jod. Są także cennym źródłem witaminy C, witamin z grupy B, beta karotenu i folianów. Co ciekawe, ziemniaki mają niewiele kalorii – zaledwie 73 kcal w 100 g, czyli znacznie mniej niż kasza czy makaron.
Nie można zapominać o błonniku pokarmowym, który wspiera pracę jelit i pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Ziemniaki zawierają także przeciwutleniacze, które chronią komórki przed stresem oksydacyjnym. Regularne spożywanie ziemniaków wspiera układ nerwowy, reguluje ciśnienie i wspomaga pracę nerek.
Czytaj także: Szef kuchni mówi, gdzie przechowywać ziemniaki, by nie kiełkowały i były świeże przez wiele tygodni
W takiej postaci ziemniaki są najzdrowsze? Tak obniżysz ich kaloryczność
Najzdrowsze ziemniaki to te gotowane lub pieczone w całości, najlepiej ze skórką. W ten sposób zachowują maksimum witamin i minerałów. Jeśli chcemy je obrać, róbmy to cienko, a następnie gotujmy w małej ilości wody lub na parze. Dietetycy odradzają smażenie oraz podawanie ziemniaków z tłustymi sosami czy skwarkami.
Mało kto wie, że schłodzenie ugotowanych ziemniaków obniża ich kaloryczność. Skrobia zawarta w ziemniakach po schłodzeniu staje się trudniej strawna, dzięki czemu organizm nie przyswaja jej w całości.
Czytaj także: Czy można jeść kiełkujące ziemniaki? Ekspert ostrzega przed jednym
Źródło: ncez.pzh.gov.pl, kobieta.wp.pl





