Edyta Górniak mówiła o oszustwie. Prokuratura zabrała głos

Edyta Górniak miesiąc temu postanowiła ujawni trudną sytuację, w jakiej się znalazła. Przez oszustwo swojej księgowej została okradziona – proceder trwał przez ostatnie lata. Teraz prokuratura wydała werdykt.

fot. East News

Edyta Górniak oszukana?

Pod koniec grudnia ubiegłego roku Edyta Górniak udzieliła wywiadu Wirtualnej Polsce. Wokalistka nie ukrywała, że 2025 był dla niej szczególnie trudny. Wszystko przez księgową, która w jednej z firm artystki dokonywała oszustw. Artystka straciła przez to pieniądze:

Niestety muszę przyznać, trochę ze wstydem, po prawie trzech latach intuicji, że nie wszystko się zgadza w mojej księgowości. W połowie roku dowiedziałam się, że byłam okradana. Narosło bardzo dużo różnych problemów przez kilka lat.

Wokalistka dodatkowo przyznała, że całe zamieszanie mocno odbiło się na jej zdrowiu. Postanowiła działać stanowczo – zgłosiła sprawę do prokuratury.

Sprawa została umorzona

Postępowanie zostało wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi dnia 12 listopada 2025 roku. Teraz rzecznik Paweł Jasiak w rozmowie z Plejadą przekazał, że sprawa została umorzona:

Postępowanie zostało umorzone postanowieniem zatwierdzonym przez prokuratora z Prokuratury Rejonowej Łódź-Śródmieście w dniu 30 grudnia 2025 roku. Powodem był brak w czynie znamion czynu zabronionego.

W oświadczeniu czytamy:

„Z informacji widniejących w aktach wynika, że postępowanie doprowadziło do zwrotu brakujących dokumentów. Decyzja o umorzeniu nie jest prawomocna. Przyjęty w opisie czynu czasookres wynika z faktu, iż w sierpniu 2025 roku Edyta G. rozwiązała umowę z podmiotem, który prowadził jej księgowość”.

Autor: Hubert Drabik

Komentarze