Europejskie Drzewo Roku. Polski wiąz z szansą na zwycięstwo

„Krzywe drzewo”, czyli 110-letni wiąz szypułkowy z Szydłowca na Mazowszu, ma szansę zdobyć tytuł Europejskiego Drzewa Roku. Plebiscyt już ruszył, a głosowanie trwa. Czy polski kandydat wygra?

fot. Shutterstock, zdj. ilustracyjne

Europejskie Drzewo Roku

To już kolejna edycja plebiscytu na Europejskie Drzewo Roku. W konkursie biorą udział kandydaci, którzy wcześniej wygrali na poziomie krajowym. Celem tej akcji jest zwrócenie uwagi na stare drzewa, które są ważnym elementem dziedzictwa kulturowego. Organizator podkreśla, że o zwycięstwie nie decydują walory estetyczne:

Decydujące nie jest piękno, rozmiary, czy też wiek, ale historia i związki drzew z ludźmi. Szukamy drzew, które stały się integralną częścią społeczności.

Na stronie z głosowaniem (TUTAJ) znajdziemy nie tylko zdjęcia, ale i historie związane z kandydatami.

„Krzywe drzewo” z Szydłowca

W tym roku Polskę w plebiscycie reprezentuje wiąz szypułkowy z Szydłowca, nazywany „krzywym drzewem”. Urzeka przede wszystkim jego nietypowe położenie – unosi się nad taflą wody na wyspie, na której stoi też zamek Szydłowieckich i Radziwiłłów. Okaz ma około 110 lat i wiąże się z nim piękna, choć tragiczna legenda.

Gdy Szydłowiec był pod panowaniem Radziwiłłów, dowódca straży zamkowej, Walter Gintowt, był zakochany w Marysi. Choć para darzyła się wzajemnie uczuciem, na ślub zgodę musiał wydać pan Waltera, który rzadko bywał w Szydłowcu. Któregoś dnia kobieta wyszła na spotkanie z ukochanym, mimo że pogoda była bardzo mroźna i wietrzna. Stanęła nad fosą i zobaczyła Gintowta, który chciał jej coś powiedzieć, jednak zagłuszał go wiatr. Strażnik chciał przekazać Marysi, że dostał zgodę na ślub. Postanowił przebiec przez zamarzniętą wodę. W pewnym momencie lód pękł, a mężczyzna utonął.

Od tamtej pory kobieta z utęsknieniem przychodziła nad fosę. Któregoś dnia nie pojawiła się na miejscu – zniknęła. Niedługo później w tym miejscu wyrosło drzewo, lekko pochylające się nad taflą wody.

Polska nie do pokonania

Można powiedzieć, że Europejskie Drzewo Roku to plebiscyt całkowicie zdominowany przez Polskę – nasz kraj po raz pierwszy wygrał w 2017 roku (Dąb Józef w Wiśniowej). Z kolei od 2022 roku wygrywamy bez przerwy:

Konkurs jest corocznie mocno promowany przez Make Life Harder – profil na Instagramie obserwowany przez 1,7 miliona użytkowników. 

Autor: Hubert Drabik

Komentarze