Dlatego marchew więdnie w lodówce. Nie wszyscy o tym wiedzą
Wielu z nas odruchowo wkłada marchewki do szuflady lodówki zaraz po powrocie z zakupów, sądząc, że to najlepszy sposób na zachowanie ich świeżości. Jednak eksperci coraz częściej zwracają uwagę, że taki sposób przechowywania może przyspieszać proces psucia się tych warzyw. Dlaczego tak się dzieje?
Głównym problemem związanym z przechowywaniem marchewek w lodówce jest niekontrolowana wilgotność. Szuflada na warzywa została zaprojektowana z myślą o utrzymaniu wyższej wilgotności, co nie zawsze służy marchewkom. Zbyt dużo wilgoci prowadzi do pleśnienia, a jej brak – do wysychania warzyw. Dodatkowo, częste otwieranie i zamykanie lodówki powoduje wahania temperatury, które negatywnie wpływają na trwałość marchewek. W efekcie już po kilku dniach mogą stać się śliskie, gumowate i nieapetyczne.
Czytaj także: Jak przechowywać chleb w lodówce? Pieczywo nie spleśnieje i zachowa świeżość przez długi czas
Jak przechowywać marchew, żeby się nie zepsuła? Tak przedłużysz jej świeżość nawet miesiąc dłużej
Dietetyczka i ekspertka kulinarna Amanda Rocchio zdradza sposób, który zaskoczył tysiące internautów. Jej rada jest prosta, a zarazem niezwykle skuteczna: marchewki po powrocie dod domu z zakupów należy umyć, umieścić w szczelnym pojemniku, zalać wodą i przechowywać w centralnej części lodówki. Woda chroni warzywa przed wysychaniem i pozwala utrzymać odpowiedni poziom wilgotności, a zamknięty pojemnik ogranicza dostęp powietrza i redukuje ryzyko rozwoju pleśni (wodę w pojemniku należy wymieniać co 5–6 dni, aby marchewki pozostały chrupiące i świeże nawet przez cztery tygodnie).
Czytaj także: Jak przechowywać czosnek? Większość Polaków popełnia błąd
Źródło: express.co.uk, rmf.maxx





