Gwiazda "M jak Miłość" na nowym zdjęciu z synem. Barbara Kurdej-Szatan odpowiedziała na spostrzeżenia internautów!

Barbara Kurdej-Szatan w połowie września po raz drugi została mamą! Piękna aktorka właśnie opublikowała kolejny uroczy kadr z małym Heniem, a internauci nie mogli przejść obok rodzinnego zdjęcia obojętnie! Co ciekawe, w komentarzach nie zabrakło pewnych spostrzeżeń, do których postanowiła odnieść się sama gwiazda "M jak Miłość".

Barbara Kurdej-Szatan urodziła

Barbara Kurdej-Szatan w drugiej połowie września została mamą! Aktora i jej mąż – Rafał Szatan – powitali na świecie syna, który otrzymał imię Henryk. To drugie dziecko gwiazdy znanej m.in. z serialu: „M jak Miłość”.

Barbara Kurdej-Szatan ceni sobie prywatność w sieci, jednakże nie zapomina o fanach śledzących jej profile w mediach społecznościowych. Stąd też Instagram aktorki bogaty jest w wiele kadrów, na których szczęśliwa młoda mama „przemyca” nieco swojej codzienności. Na najnowszym zdjęciu Barbara Kurdej-Szatan pokazała, jak „czuwa” przy śpiącym Heniu.

Czy Wy też, usypiając swoje szkraby, zasypiacie razem z nimi? :))) uwielbiam ten niezwykły spokój, jaki od dziecka wtedy płynie (…)

– czytamy w opisie.

Barbara Kurdej-Szatan i dzieci

W komentarzach pod nowym zdjęciem Barbary Kurdej-Szatan z synem pojawiło się mnóstwo wypowiedzi, w których internauci m.in. dzielili się swoimi doświadczeniami w usypianiu dzieci. Obok nich nie zabrakło również komplementów, ale i dość ciekawych spostrzeżeń. Niektórzy z komentujących zwrócili bowiem uwagę na to, że aktorka podczas usypiania maleństwa jest w pełnym makijażu, odpowiadając na zadane przez nią w opisie pytanie:

Tak, ale nie robimy zdjęć.

I się nie malujemy.

Na te słowa postanowiła odpowiedzieć sama Barbara Kurdej-Szatan, odnosząc się do pierwszej wypowiedzi:

Ale mąż robi.

Barbara Kurdej-Szatan ma dwoje dzieci. Córka Hania przyszła na świat w 2012 roku, a od niedawna jest starszą siostrą dla małego Henia. Śledzicie aktywności Szatanów w sieci?

 

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: