"Hotel Paradise 3". Wielka awantura i zbiorowy płacz w programie. Luiza rozbiła najmocniejszą parę

Takiego obrotu spraw w "Hotelu Paradise" chyba nikt się nie spodziewał. Luiza rozbiła najmocniejszą parę, po czym w rajskiej willi na Zanzibarze rozpętała się prawdziwa awantura. Padły bardzo mocne słowa.

„Hotel Paradise 3”. Basia odpadła z programu

Za nami kolejne w tym sezonie „Hotelu Paradise” rajskie rozdanie. Tym razem jego przebieg okazał się wyjątkowo emocjonujący. Wszystko za sprawą niespodziewanej decyzji Luizy. Uczestniczka, na mocy immunitetu, podeszła do Krystiana, rozbijając tym samym jego silną parę z Basią. Tłumaczyła, że „kieruje się sercem” i „żeby wszystkim było dobrze”. Pokusiła się też o intrygujące wyznanie:

Basia jest dla mnie ostatnią osobą, którą bym wybrała, żeby odpadła z tego programu. Uważam, że zasługuje na faceta, który będzie się o nią starał, stał za nią murem. No spójrzcie na nią, to jest złota kobieta. Ja widzę tę chemię od ciebie, a od Krystiana nie widzę. Ja tutaj nie mam nic do stracenia, kocham was wszystkich bardzo. I bardzo mi przykro, jak widzę, jak ona się stara o Krystiana i nie widzę odwzajemnienia. Widzę w niej swoją mamę. Czasami Krystian nie docenia tego, że ma taką wspaniałą osobę, jak ona

Słowa Luizy, w kontekście tego, że swoim ruchem zdawała się skazywać Basię na wyeliminowanie, były dość mocno zaskakujące. Blondynka związana od początku programu z Krystianem nie mogła już podejść do swojego dotychczasowego partnera. Postanowiła szukać ocalenia u Kamila, do którego wcześniej podeszła już Sara. Ten jednak nie był w stanie zrozumieć jej decyzji i już chwilę później doszło między nimi do spięcia. Stało się niemal pewne, że na swoją nową partnerkę Kamil wybierze Sarę. Tak też zrobił, a Basia musiała pożegnać się z programem. Polały się łzy. Uczestniczkę żegnały nawet miejscowe pracownice hotelu.

„Hotel Paradise 3”. Wielka awantura i rozpacz

Nim Basia opuściła „Hotel Paradise” na dobre, pomiędzy uczestnikami wywiązała się burzliwa dyskusja. Krystian nie ukrywał, że jest wściekły na Luizę. Jej samej także puściły nerwy. Wyrzuciła z siebie wszystko, co siedziało w niej od dawna, atakując innych uczestników.

Nikt nie chce dać mi szansy zbudowania relacji. Dlaczego ja mam wszystkim dawać szanse, a mi nikt nie chce dać? To po ch… ja przychodziłam do programu, żeby wam wszystkim dookoła pomagać? A czemu mi nikt nie chce pomóc? Ja wam, k…, w ch… zazdroszczę. Że Bibi ma taką relację, zazdroszczę Basi, zazdroszczę Marcinowi i Nathalii. Czemu nikt mi nie chce dać szansy?

– wykrzykiwała.

Luiza nie ukrywa, że chciałaby w końcu znaleźć w „Hotelu Paradise” kogoś dla siebie.

Każdy by chciał tu poznać drugą połówkę. Jak się widzi, jak innym się rozwija ta relacja, to fajnie byłoby poznać kogoś takiego

– przyznała.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: