- Dziarma otwiera nowy rozdział w życiu – zarówno prywatnym, jak i zawodowym, stawiając na autentyczność i pełną kontrolę nad twórczością.
- Artystka podkreśla rolę inspiracji modą vintage i samodzielnego kreowania swojego wizerunku, co ściśle łączy z muzyką.
- W rozmowie zdradza kulisy organizacji ślubu, pracy nad nowym singlem „Algorytmy” oraz udziela rad młodym artystkom wchodzącym do branży.
Manifestacja Nowej Ery: Dziarma na własnych zasadach
Dziarma, jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiej sceny muzycznej, nieustannie zaskakuje. Rok 2026 przynosi dla niej nie tylko nowe muzyczne projekty, ale także wyraźny manifest niezależności i autentyczności. Artystka podkreśla, że jej misją na ten rok jest „robić, robić, robić” – bez presji, bez narzuconych ram, po prostu na własnych warunkach. To czas, w którym Dziarma w pełni przejmuje stery nad swoją karierą, będąc jednocześnie swoim wydawcą, kreatorką wizerunku i główną inspiracją dla własnych projektów.
Moda vintage i kreatywna kontrola
Miłość do mody vintage jest dla Dziarmy nie tylko pasją, ale także integralną częścią procesu twórczego. To właśnie stylizacje, moodboardy i inspiracje wizualne napędzają jej muzyczną wyobraźnię. Artystka sama stylizuje się na potrzeby klipów, szuka unikalnych outfitów i czerpie z estetyki minionych dekad, co doskonale współgra z jej muzycznym brzmieniem. „Czym więcej inspiracji takich dostaję, czym więcej moodboardów robię, tym bardziej się to wszystko rozwija w kierunku muzycznym” – podkreśla. To podejście sprawia, że każda nowa piosenka Dziarmy to nie tylko dźwięk, ale i wizualny manifest.
Ślub bez stresu? Kulisy organizacji i emocje
Rok 2025 był dla Dziarmy wyjątkowy także prywatnie. Artystka zorganizowała swój ślub i wesele całkowicie samodzielnie, co – jak przyznaje – było ogromnym wyzwaniem, ale też źródłem satysfakcji. „Zdecydowałam, że zorganizuję wszystko sama. Było to super, ale już zrozumiałam, jaki jest cel posiadania wedding plannerki” – śmieje się Dziarma. Przygotowania wiązały się z nieprzespanymi nocami i troską o komfort gości, ale finalnie wszystko przebiegło po jej myśli. „Najbardziej się bałam, że któremuś z naszych gości zostanie podane coś, na co ma uczulenie… To jest tego typu stres. To nie jest stres samego ślubu, tylko tego, że robisz imprezę na tyle osób i każdy musi być zadowolony i przeżyć tę imprezę.”
Nowy singiel „Algorytmy” – inspiracje i kulisy powstania
Premiera nowego singla „Algorytmy” to kolejny dowód na to, że Dziarma nie boi się eksperymentować i poruszać ważnych tematów. Utwór powstał we współpracy z Mirovem, a proces twórczy był pełen spontaniczności i dobrej zabawy. „Zrobiliśmy z kocy jakąś budkę, żeby była dobra akustyka. Nagraliśmy prevkę i po prostu siedzieliśmy i tak sobie myśleliśmy o tym” – wspomina artystka. Tematyka singla dotyka zjawiska, które zna każdy użytkownik mediów społecznościowych: algorytmy, które nie pozwalają zapomnieć o przeszłości, wyświetlając wspomnienia, piosenki czy zdjęcia związane z byłymi partnerami. Inspiracją były nie tylko osobiste doświadczenia Dziarmy, ale także historie jej przyjaciółek i przyjaciół.
Dziarma nie ukrywa, że ceni sobie współpracę z różnymi artystami. Wyjątkowo dumna jest z featuringu z Kwiatkiem i Kukonem, a także z inspirującej współpracy z Julią Wieniawą. Każdy projekt to dla niej okazja do rozwoju i spojrzenia na muzykę z nowej perspektywy. „Przebywanie z innymi ludźmi zawsze daje inną perspektywę. I mnie też trochę tak napędza, żebym sobie nie przysnęła przypadkiem” – mówi z uśmiechem.
Rady dla młodych artystek: powoli do celu
Dziarma dzieli się także radami dla młodych dziewczyn wchodzących do branży muzycznej. Przestrzega przed pośpiechem i presją na szybki sukces. „Sztuka to nie jest coś, co jest w stanie się przeterminować. Jeżeli wierzymy w siebie bardzo mocno, to po prostu idźmy sobie pomalutku po tych schodach. Nie jedźmy na siłę tą windą w pięć sekund, bo często te schody i to, że idziemy po nich powolutku kształtuje nas jako artystów i też umacnia nasz charakter.”
Plany na 2026: bez presji, z pasją
Co przyniesie 2026 rok? Dziarma nie stawia sobie sztywnych ram – zamierza tworzyć, eksperymentować i dostarczać fanom coraz więcej muzyki. „Misja jest po prostu moja na ten rok taka, żeby robić, robić, robić, robić. A co to będzie? W co to będzie ubrane? To zobaczycie. Myślę, że dostarczę dużo, dużo materiału w tym roku.”
Dziarma to artystka, która nie boi się zmian, wyzwań i nowych inspiracji. Łączy w sobie autentyczność, odwagę i kreatywność, a każdy jej projekt to manifestacja osobistej wolności i pasji. Nowy singiel „Algorytmy” to tylko początek tego, co przygotowała na 2026 rok. Jedno jest pewne – Dziarma nie przestaje zaskakiwać!




