Joanna Opozda i Antoni Królikowski pogodzili się? Zaskakujące doniesienia mediów!

Czyżby to jednak nie był koniec ich miłości? Wiele wskazuje na to, że Joanna Opozda i Antoni Królikowski spędzili razem sporo czasu, a zdjęcia pary wyciekły do kolorowych mediów. Na portalach plotkarskich zawrzało!

Joanna Opozda i Antoni Królikowski po rozstaniu

Joanna Opozda i Antek Królikowski razem? To pytanie od pewnego czasu nie schodzi z ust fanów pary, a wszystko za sprawą doniesień pojawiających się w mediach. Przypomnijmy; zakochani byli w związku przez kilka miesięcy, ale pod koniec zeszłego roku postanowili się rozstać. O zakończeniu relacji jako pierwsza poinformowała w sieci Opozda, publikując długi wpis.

W odpowiedzi na liczne pytania od dziennikarzy i mediów chciałabym potwierdzić, że rozstaliśmy się z Antkiem. Antkowi szczerze życzę wszystkiego, co najlepsze. Mam nadzieje, że w nadchodzącym roku poukłada swoje sprawy (…).

Od kilku tygodni portale plotkarskie informują jednak bowiem o tym, że w relacji Opozdy i Królikowskiego nastąpił przełom, a byli partnerzy znów zaczęli spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Atmosferę podgrzały niedawne doniesienia magazynu „Fakt” – Joanna i Antoni mieli bowiem razem udać się na narciarski stok, a zdjęcia z tego wypadu zostały opublikowane na portalu internetowym „Faktu”.

Wspólny wyjazd w góry

Na opublikowanych fotografiach widać, jak aktorzy wspólnie spędzają czas w Zakopanem. Mimo iż próżno szukać na nich znaków jednoznacznie świadczących o tym, że Joanna i Antek znów tworzą parę, to z całą pewnością można stwierdzić, iż bardzo dobrze czują się w swoim towarzystwie. Co ciekawe, Joanna Opozda niedawno wrzuciła do sieci fotkę z górskiego wypadu, nie zdradzając jednak swojego towarzysza.

Tabloid postanowił zaczerpnąć informacji u źródła i skierował do Antoniego Królikowskiego o to, czy on i jego była partnerka postanowili do siebie wrócić. Jak czytamy w relacji, syn Pawła i Małgorzaty Królikowskich odmówił jednak komentarza w tej sprawie.

Nie komentuję tego.

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: