Joanna Opozda pokazała syna. Miała ku temu wyjątkową okazję! [FOTO]

Joanna Opozda wrzuciła do sieci nowe zdjęcie z Vincentem. Aktorka wyznała, że jej syn skończył właśnie pół roku! "Ale szybko zleciało" - napisała na Instagramie 30-latka.

Joanna Opozda – życie prywatne

Ostatnie miesiące były bardzo wymagające dla Joanny Opozdy. Aktorka ponad rok temu wzięła ślub z Antonim Królikowskim. Kilka miesięcy później oboje ogłosili, że spodziewają się pierwszego dziecka. W lutym tego roku na świat przyszedł ich syn – Vincent. Niestety, według medialnych doniesień, para miała rozstać się tuż przed jego narodzinami. Obecnie Joanna samotnie wychowuje dziecko. Antek zapowiedział natomiast walkę o prawa do opieki naprzemiennej.

Joanna Opozda wychowuje syna

Mały Vincent jest prawdziwym oczkiem w głowie swojej mamy. 30-latka chętnie pokazuje w mediach społecznościowych, jak opiekuje się synem. Asia skrupulatnie dba również o jego prywatność. Aktorka na zdjęciach z dzieckiem zawsze zasłania jego twarz, nakładając na nią kolorowe serduszka. Niedawno Opozda uchyliła rąbka tajemnicy i wyjawiła, że Vini jest do niej bardzo podobny.

Vincent to skóra zdarta z mamusi. Mój synek wygląda identycznie. Nos, usta, kształt buzi i oczu, nawet uszy. Niesamowite 

– napisała, dodając zdjęcie ze swojego dzieciństwa:

Mały Vincent skończył już pół roku!

30-letnia aktorka ma teraz mnóstwo powodów do radości! Wszystko dlatego, że Vincent skończył właśnie pół roku. Asia załączyła do instagramowego wpisu kolejną fotografię z synem i przyznała, że maluszek powoli zaczyna uczyć się chodzić.

Mój synek kończy [...] pół roku. Ale szybko zleciało. Ledwo wyskoczył z brzucha, a już zaczyna raczkować

– wyznała Opozda.

Internauci błyskawicznie zareagowali na publikację gwiazdy. Pod jej wpisem niemal natychmiast pojawiło się mnóstwo ciepłych słów:

Cudowna mama

No i super. Niech spaceruje, zdobywa i poznaje świat

Dużo zdrówka dla Was!

Wszystkiego najpiękniejszego, Vini!

Rośnij zdrowo, maluszku

– piszą zachwyceni internauci.

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: