Kasia Kowalska przerywa milczenie! Wokalistka publikuje krótki wpis

Kasia Kowalska po kilku dniach ciszy postanowiła odezwać się do swoich wielbicieli, których pod koniec marca poinformowała o niezwykle trudnej sytuacji, z którą się zmaga. Wówczas jej córka przebywała w poważnym stanie w szpitalu. Od tego czasu minęły niemal dwa tygodnie. Kilka dni temu piosenkarka przyznała, że stan Aleksandry jest stabilny. Teraz opublikowała kolejny wpis.

Córka Kasi Kowalskiej w szpitalu

27 marca Kasia Kowalska opublikowała w mediach społecznościowych poruszające nagranie, w którym opowiedziała internautom o zdrowotnych problemach córki - Aleksandry. Łamiącym się głosem przyznała, że sytuacja jest niezwykle poważna, lekarze proszą o zgodę na intubację 23-latki, która trafiła na jeden z brytyjskich oddziałów szpitalnych. Apelowała również do swoich fanów, by zostali w domu i nie narażali nikogo na tak wielkie ryzyko, za które można zapłacić najwyższą cenę.

Szczera publikacja piosenkarki spotkała się z ogromnym odzewem Polaków. Wyrazy wsparcia, modlitwy, wiele dobrych komentarzy – Internet zalała fala współczucia. Sytuację komentowały m.in. Agnieszka Chylińska czy Hanna Lis. To niezwykle trudne chwile w życiu każdego człowieka i wiele osób chciało w jakikolwiek sposób wesprzeć Kasię Kowalską.

Kasia Kowalska publikuje nowy wpis. Ma ważną prośbę

Wideo szybko zniknęło z sieci, jednak kilkanaście godzin po tej druzgocącej informacji, wokalistka opublikowała notkę, w której dziękowała medykom za ich wkład w walkę z pandemią. Teraz opublikowała kolejny wpis.

Na oficjalnym facebookowym profilu Kasi Kowalskiej pojawiła się krótka notka – wokalista nie zdradza w niej nowych informacji na temat stanu zdrowia dziecka. Dziękuje jednak wszystkim, którzy w tym trudnym czasie okazali jej wsparcie. Ma również ważny apel.

"Bardzo dziękuję wszystkim za troskę, słowa otuchy i chęć pomocy. Jednocześnie proszę o uszanowanie spokoju mojej rodziny w tym trudnym dla nas czasie. Dziękuję za wsparcie przyjaciołom, fanom i mediom" - czytamy.

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze