Koniec ery dzielenia się hasłami. Kolejny serwis przystępuje do walki z udostępnianiem kont

Nadchodzi koniec ery swobodnego dzielenia się jednym kontem z rodziną i przyjaciółmi. Max, znany jeszcze w Polsce jako HBO Max, ogłosia, że podejmie kroki przeciwko użytkownikom, którzy dzielą się hasłami z innymi.

Max, fot. Shutterstock/rafapress

Wygląda na to, że nieubłaganie kończy się era wspólnych abonamentów w serwisach streamingowych. Do walki z udostępnianiem kont dołącza właśnie Max, który w niedługim czasie zastąpi serwis HBO Max w Polsce. Informacja ta została przekazana przez CEO Warner Bros. Discovery, JB Perrette'a, podczas konferencji Morgan Stanley’s 2024 Technology, Media & Telecom w poniedziałek.

Koniec z udostępnianiem haseł

W ramach nowej polityki Max zacznie informować subskrybentów korzystających z dzielenia się hasłami o zmianach w przepisach jeszcze w tym roku, z zamiarem pełnego wdrożenia płatnego udostępniania w 2025 roku. Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Max dołącza do rosnącej listy serwisów streamingowych, takich jak Netflix czy Disney+, które już podjęły podobne działania.

Większość usługodawców definiuje dzielenie się hasłami jako sytuację, w której płacący subskrybent umożliwia osobom spoza swojego gospodarstwa domowego dane do swojego konta. Chociaż wiele z tych platform oferuje plany umożliwiające dostęp do treści z wielu urządzeń w ramach jednego płatnego konta, udostępnianie dostępu osobom spoza gospodarstwa domowego staje się coraz bardziej niezgodne z zasadami w całej branży.

W odpowiedzi na te zmiany, niektóre serwisy, takie jak Netflix, wprowadziły dodatkowe plany abonamentowe, które pozwalają na dodanie osób spoza gospodarstwa domowego do konta za dodatkową opłatą. Disney planuje wprowadzić podobną funkcję w swoich serwisach streamingowych jeszcze w tym roku.

Niestety, ta decyzja może być skuteczna

Decyzja Max o zakończeniu praktyki dzielenia się hasłami może nie być popularna wśród użytkowników korzystających z tej praktyki, jednak okazała się skuteczna dla innych serwisów streamingowych. Na przykład Netflix odnotował dziesiątki tysięcy nowych rejestracji w ciągu zaledwie dwóch dni po wprowadzeniu ograniczeń w dzieleniu się hasłami, a do końca tego kwartału zyskał aż 8,8 miliona nowych subskrybentów.

Czy Max odniesie podobny sukces w swojej walce z dzieleniem się hasłami? Tego dowiemy się w przyszłym roku. Pomimo trudności w rozwijaniu bazy subskrybentów na konkurencyjnym rynku streamingowym, oryginalne produkcje Max, takie jak "Gra o tron", "Ród smoka" czy "The Last of Us", cieszą się ogromną popularnością.

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: