Ksiądz Paul Ogalo zawieszony na rok. Wszystko przez to, że rapował kazania

Raperska wersja ewangelii to coś złego? Okazuje się, że mimo zachwytu większości wiernych, ksiądz Paul Ogalo będzie musiał bardziej tradycyjnie podchodzić do liturgii. Za swoje innowacyjne podejście do sposobu przekazywania Słowa Bożego kapłan został zawieszony na rok. Dlaczego?

Zdaniem przełożonych, ojciec Paul działał w sprzeczności z obrzędami liturgicznymi. Władze kenijskiego Kościoła katolickiego doszły do wniosku, że rap to zły sposób wygłaszania kazań. Dodatkowo, zarzucono kapłanowi również niestosowny ubiór. O. Ogalo znany był z tego, że często głosił Słowo Boże mając na sobie krótkie spodenki i chustkę na głowie. Zdaniem władz Kościoła, ksiądz odprawiający nabożeństwo powinien podchodzić do swojej roli z należytym szacunkiem i postępować według powszechnie obowiązujących zasad.

Jak podają tamtejsze media (portal kenyans.co.ke), ksiądz postanowił zaciekawić młodzież ewangelią prezentując ją w bardziej przystępny sposób. W związku z tym często rapował, by pokazać młodym wiernym, że sprawy, które porusza mogą być bardziej zrozumiałe i intersujące.

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: