Lider "Ich Troje" ogłosił upadłość konsumencką: "Świat się nie kończy! Świat się zaczyna!"

W ubiegłym miesiącu media obiegła informacja o bankructwie lidera grupy "Ich Troje". Michał Wiśniewski podobno nie był w stanie dłużej spłacać swoich długów, a jego majątek został zajęty. Wokalista postanowił wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

„Czuje się w obowiązku zamieścić takie oświadczenie, bo paradoksalnie jest to dla mnie bardzo dobra informacja. Chcę jeszcze dodać, że gdybym miał od początku tak profesjonalną obsługę prawną, zapewne nigdy nie doszłoby do takiej sytuacji... Ale świat się nie kończy! Świat się zaczyna” – możemy przeczytać na jego Facebooku.

Michał Wiśniewski - artysta, piosenkarz który swoją ogromną popularność zdobył wraz z grupą "Ich Troje" zbankrutował. Teraz jego nieruchomościami i całym majątkiem ma zająć się syndyk. Jego kredyty bankowe mają zostać spłacone, przynajmniej częściowo, ze sprzedaży zlicytowanych rzeczy.

„Dnia 11 maja 2018 r. Sąd Rejonowy dla Miasta Stołecznego Warszawy ogłosił upadłość konsumencką Michała Wiśniewskiego. To ważne postanowienie kończy wyjątkowo trudny etap życia piosenkarza. Michał, o czym wielokrotnie informowały media, od dłuższego czasu zmagał się z problemami finansowymi. Niestety, często w medialnych doniesieniach nie wspominano, że pojawienie się tych trudności nie było wynikiem celowego działania artysty” – czytamy w oświadczeniu.

Czym jest upadłość konsumencka? GazetaPrawna.pl tłumaczy: „Upadłość konsumencka to nic innego jak postępowanie sądowe przewidziane dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej i stali się niewypłacalni. Przy czym niewypłacalność oznacza, że dłużnik nie jest w stanie wykonywać swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych”.

Kancelaria reprezentująca wokalistę zapowiada: „W specjalnie przygotowywanym reportażu ujawnimy całe kulisy tego postępowania i mamy nadzieję, że to postępowanie wpłynie na coraz lepsze zrozumienie instytucji upadłości konsumenckiej w Polsce obrazując jej cel i dostępność”.

Nieoficjalne źródła podają, że lider „Ich Troje” przez lata kariery miał zarobić niemal 35 milionów złotych. Podobno wszystkie pieniądze zostały zmarnowane przez kiepskie inwestycje, imprezowy tryb życia i hazard. W wywiadzie dla weszło.com artysta przyznał, że chce zacząć wszystko od nowa i posiada coś znacznie cenniejszego niż pieniądze. Jego zdaniem te przychodzą same - wystarczy tylko ciężko pracować. Jego talent, upór i zdobyta popularność mają być gwarantem powrotu na szczyt.

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: