"M jak Miłość": Co jeszcze szykują dla nas twórcy? Będzie nowy serial! [WIDEO]

"M jak Miłość" gości na naszych ekranach już osiemnaście lat, ale mimo to losy rodu Mostowiaków ich przyjaciół wciąż budzą wiele emocji. Nic więc dziwnego, że producenci "Emki" postanowili iść za ciosem i pracują nad nowym serialem!

Kolejne dziecko

Nowy serial twórców „M jak Miłość” zadebiutuje na antenie Czwórki za niespełna miesiąc. Znamy już tytuł i ogólny zarys fabuły: „Oko za oko” ma być historią opowiadającą dzieje Anny i Macieja Wysockich. Ona to ambitna prawniczka, a on bada i wyjaśnia tajniki przestępstw jako wzięty prokurator. O ile odnoszą sukcesy w życiu zawodowym, to prywatnie borykają się z poważnymi problemami; akcja serialu rozpoczyna się bowiem ich rozwodem. Prywatny konflikt pary będzie rzutować także na pracę Anny i Macieja, bo drogi Wysockich i ich współpracowników niezwykle często krzyżują się na sali sądowej. Po stronie swoich przełożonych staną mecenas Konstanty Litwicki z kancelarii Anny i prokurator Izabela Gryc z biura Wysockiego. Jedno jest pewne, emocji na pewno nie zabraknie!

Znani aktorzy i znani twórcy

W postać Anny wcieli się Dominika Łakomska, znana m.in. z „Egzaminu z życia” i „Klubu szalonych dziewic”, a partnerować jej będzie Łukasz Konopka, którego ostatnio mogliśmy podziwiać m.in. w „Na Wspólnej” i „Pierwszej miłości”. W roli prokurator Gryc wystąpi Kaja Walden, a adwokata Litwickiego zagra Maciej Kosmala. Za burzliwe losy bohaterów odpowiada scenarzysta Jarosław Kamiński, a wyreżyseruje je młody twórca Krzysztof Kasior.

Producentem wykonawczym – obok Tadeusza Lampki – została Urszula Kołodziej (współtworząca „M jak Miłość”). Całość stworzy spółka „Artrama”, która ma już na swoim koncie takie hity, jak: „Na dobre i na złe”, „Na sygnale” i  „W rytmie serca”.  Na Czwórce „Oko za oko” zadebiutuje 3 października, a premierowe odcinki widzowie będą mogli oglądać w środy i czwartki o godz.21:00. Myślicie, że „Oko za oko” powtórzy sukces „M jak Miłość”? Sprawdźcie zwiastun!

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: