"M jak miłość": Jeden z aktorów odchodzi, ale jego postać nie zniknie. Zastąpi go ktoś inny

W poniedziałek w "M jak miłość" zadebiutuje nowa twarz. Nowy aktor wcieli w postać granego dotychczas Ignacego Wudkiewicza syna serialowych Kingi i Piotrka Zduńskich. Wszystko dlatego, że dla chłopca grającego do tej pory Mikołaja przygoda z produkcją właśnie się zakończyła.

„Stary” Mikołaj znika z „M jak miłość”

Ignacy Wudkiewicz, dziecięcy aktor wcielający się w „M jak miłość” w postać Mikołaja Zduńskiego, odchodzi z serialu. Było o tym wiadomo już od pewnego czasu, kiedy grający w serialu ojca chłopca Marcin Mroczek pochwalił się na Instagramie rodzinnym zdjęciem z planu zdjęciowego. Wówczas fani „M jak miłość” przecierali oczy ze zdziwienia, kiedy nie mogli rozpoznać chłopca na zdjęciu.

„Tak to prawda, zmienił się chłopczyk grający Miśka. Jesteście czujni. Będziemy tęsknić za naszym kochanym, pełnym energii i szaleństwa Ignasiem (Miśkiem)” – pisał wówczas Marcin Mroczek.

Kto będzie „nowym” Miśkiem?

Teraz wiemy już, że nowego Mikołaja Zduńskiego poznamy w 1387. odcinku, który zostanie wyemitowany 8 października 2018 o godzinie 20.55. Kto zastąpi w tej roli Ignacego Wudkiewicza? Głos w tej sprawie zabrała Karolina Baranowska z MTL Maxfilm, firmy produkującej „M jak miłość”. „Mikołaja Zduńskiego gra obecnie Aleksander Bożyk. Zmiana aktora dziecięcego nie jest niczym niezwykłym, szczególnie jeśli dziecko gra od najmłodszych lat” – powiedziała „Super Expressowi”.

Co można zauważyć na dostępnych już ujęciach z 1387. odcinka „M jak miłość”, chłopcy dość znacząco różnią się wizualnie. Aleksander ma od Ignasia ciemniejsze włosy i karnację, jest również nieco większy. Z pewnością jednak fani serialu polubią nowego aktora równie mocno, co jego poprzednika, choć i za nim będą bez wątpienia tęsknić.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: