Magda Gessler w "dredach"! Zaskakująca metamorfoza prowadzącej "Kuchenne rewolucje"

Magda Gessler zaskoczyła internautów zmianą fryzury. Na swoim Instagramie pochwaliła się zdjęciem w wyjątkowo fantazyjnym uczesaniu. "Dredy, bałagan na głowie" - podpisała fotografię. Co na taką przemianę jej fani? "Ładnemu we wszystkim ładnie" - pisze jedna z komentujących osób.

fot. Gałązka/AKPA

Magda Gessler na wakacjach

Magda Gessler wybrała się na urlop. Dla restauratorki wakacje to czas, gdy może odpocząć i od zawodowych obowiązków, i od mocnych makijaży i perfekcyjnie dopracowanych fryzur, które widzowie znają z jej programów w telewizji. Gwiazda „Kuchennych rewolucji” w trakcie wypoczynku bez żalu rezygnuje z kolorowych kosmetyków oraz ze stylizowania włosów. Okazuje się, że te potrafią być naprawdę nieokiełznane. Swoją nową, wakacyjną fryzurą Magda Gessler pochwaliła się na Instagramie.

Magda Gessler w „dredach”

Dredy bałagan na głowie .... zadowolenie .. czuje promienie skońcan na twarzy .. dobranoc” – tak restauratorka podpisała zdjęcie z urlopu (pis. oryg.). Znana ze swojego specyficznego stylu bycia w mediach społecznościowych gwiazda opublikowała fotografię, na której możemy zobaczyć ją w znacznie naturalniejszej odsłonie niż w „Kuchennych rewolucjach” czy innych jej programach, gdzie nad fryzurą i makijażem restauratorki czuwa sztab specjalistów. Jak na taką przemianę Magdy zareagowali jej fani? Jej wakacyjna metamorfoza większości bardzo się spodobała. Gessler zebrała wiele komplementów.

„Co w duszy, to na głowie”

„Wspaniale – naturalnie”, „Tak bardziej mi się podoba. I jak wiele ubyło lat”, „Co w duszy, to na głowie. A niech te włosy szaleją, ile się da”, „Ładnemu we wszystkim ładnie”, „Pięknie i młodo pani wygląda w takim naturalnym looku”, „Pani Madziu, nawet w takich włosach wygląda pani bosko”, „Nieład jest trendy”, „Pięknie pani wygląda”, „Wygląda pani rewelacyjnie. Taka naturalna. Szczerze – stokroć lepiej niż w „Kuchennych rewolucjach” – komentują internauci. Podzielacie ich zdanie?

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: