Maja Kapłon przeszła ostatnią operację! "Pierwszy raz w życiu wiem, jak to jest oddychać"

Maja Kapłon przeszła już drugą operację kręgosłupa w USA. Uczestniczka programu muzycznego "The Voice of Poland" opublikowała na swoim Instagramie wzruszający post, w którym zdradziła między innymi, kto odwiedził ją w szpitalu.

Maja Kapłon po drugiej operacji

Już po drugiej operacji, szczęśliwa. Odwiedził mnie właśnie Kamil Bednarek, dzięki mordko za wielką pomoc podczas zbiórki i ogólne wsparcie mentalne. Kocham Was ludzie, wiecie? Dostałam piękną szansę od Boga, w której dopomogliście Wy. Spójrzcie w lustro - zobaczycie tam cudo tego świata + znów ze mną moja kochana siostra Natalia Kawalec !!!! Czuje się jak nowa, pierwszy raz w życiu WIEM JAK TO JEST ODDYCHAĆ. Wasza radosna May.

Maja Kapłon - choroba

Maja Kapłon wzięła udział w ósmej edycji „The Voice of Poland”. Dziewczyna musiała jednak zrezygnować ze śpiewania, gdy okazało się, że jej życie i zdrowie jest zagrożone. Maja od urodzenia cierpi na skoliozę i ma za sobą kilkanaście operacji. Gdy wydawało się, że wszystko jest już dobrze, wokalistka dowiedziała się pręt, który miał stabilizować jej kręgosłup, jest złamany. Przez zaniedbanie lekarzy nie wiedziała o tym przez dwa lata, przez co w jej organizmie nastąpił ogromny regres.

„Przez ostatnie dwa lata, kiedy chodziłam ze złamanym prętem, lekarze widzieli to. Jednak nie zostałam poinformowana. Nastąpił regres, mam problemy układu oddechowego, co wiąże się z tym, że nie jestem w stanie ani pracować, ani spełniać swojego marzenia, jakim jest muzyka” – mówiła w zeszłym roku w wideo opublikowanym na Instagramie.

Operacja w Nowym Jorku, która mogła ocalić jej życie, wyceniona została początkowo na 5 milionów złotych. Jej bliscy, jurorzy programu „The Voice of Poland” oraz pozostali uczestnicy muzycznego show rozpoczęli zbiórkę pieniędzy. W sprzedaży pojawiła się między innymi specjalna płyta, wydana przez uczestników programu, której dochód w całości został przeznaczony na jej leczenie. W ubiegłym miesiącu jednak okazało się, że szpital zmniejszył kwotę o połowę i szanse na operacje stały się realne. Końcem lutego Maja przeszła pierwszy zabieg. 

Autor: Aleksandra Biłas

Komentarze
Czytaj jeszcze: