Manuela Michalak szczerze o „Big Brotherze”. Żałuje udziału w programie?

Manuela Michalak była gwiazdą pierwszej edycji „Big Brothera” – 25 lat po debiucie w reality show zdradza, jak udział w programie zmienił jej życie. Sprawdź, czym dziś się zajmuje i czy żałuje decyzji sprzed lat.

Manuela Michalak, fot. AKPA

Dotarła do finału pierwszego reality show w Polsce

Manuela Michalak była jedną z najbarwniejszych uczestniczek pierwszej edycji „Big Brothera”, która wystartowała w 2001 roku na antenie TVN. Przez ponad 100 dni pobytu w domu Wielkiego Brata zdobyła popularność, jakiej nie spodziewała się żadna z 15 zamkniętych tam osób. Jej charakterystyczny, zaraźliwy śmiech i naturalność sprawiły, że widzowie szybko ją pokochali. W wielkim finale zajęła 2. miejsce – tuż za Januszem Dzięciołem, a podium zamykała Małgorzata Maier. Reality show stało się prawdziwym fenomenem i rozpoczęło nową erę w polskiej telewizji.

Klaudiusz Ševković po latach ujawnia kulisy programu „Big Brother”

Przez dom Wielkiego Brata przewinęło się wiele barwnych postaci, ale to właśnie Manuela Michalak, obok m.in. Piotra Gulczyńskiego czy Klaudiusza Ševkovicia, na długo zapadła w pamięć widzów. Program pokazał codzienność zwykłych ludzi, ich relacje i emocje, a wszystko transmitowane było niemal na żywo. „Big Brother” otworzył drzwi do kariery nie tylko zwycięzcy, ale i najbardziej charyzmatycznym uczestnikom.

W domu Wielkiego Brata spędziła 103 dni. Żaden z uczestników nie był tak wiele razy nominowany

Manuela Michalak po 25 latach wspomina swój udział w „Big Brotherze”

Po 25 latach od udziału w reality show Manuela Michalak otwarcie przyznaje, że to była przygoda życia. Na swoim Facebooku napisała:

25 lat temu w Sękocinie przekroczyłam próg najsłynniejszego domu 2001 roku – domu programu Big Brother. To był moment, który otworzył nowy rozdział w historii polskiej telewizji. Po raz pierwszy pokazano życie zwykłych ludzi – prawdziwe emocje, codzienność, relacje. Program wywoływał skrajne reakcje, ale jedno jest pewne – nikt nie przechodził obok niego obojętnie. Jestem ogromnie wdzięczna za tę przygodę. Dzięki niej moje życie, które i tak zawsze było dynamiczne, nabrało jeszcze większego rozpędu…

Michalak nie ukrywa, że udział w programie był dla niej przełomem i nie żałuje tej decyzji. Podkreśla, że „Big Brother” dał jej motywację do dalszego rozwoju i otworzył kolejne możliwości. Dziś twierdzi, że stara się wykorzystywać każdą chwilę w swoim życiu, a zdobyte doświadczenia pozwala jej lepiej rozumieć ludzi i wspierać innych. 

Tak Manuela Michalak wygląda dziś. Czym się zajmuje? „Kocham moją pracę”

Dziś Manuela Michalak ma 51 lat i nie zwalnia tempa. Po zakończeniu przygody z „Big Brotherem” nie zniknęła z mediów – wystąpiła w filmach Jerzego Gruzy („Gulczas, a jak myślisz...”, „Yyyreek!!! Kosmiczna nominacja”) oraz współprowadziła program „Maraton uśmiechu” w TVN. Później zaangażowała się w działalność społeczną, edukacyjną i kulturalną.

Jest psychologiem, pracuje w szkole i prowadzi własny salon fryzjerski. W rozmowie z TTV przyznała niedawno:

Poza pracą w strefie beauty, jestem psychologiem, wiadomo, że przyjmuję w gabinecie, ale również jestem pracownikiem szkoły i wspomagam dzieci z różnego typu zaburzeniami, które utrudniają im naukę, a ja sprawiam, że ta nauka idzie mi jak z płatka. […] Bardzo kocham moją pracę. Uwielbiam to, jak dzieci, z którymi pracuję, robią progres, jak widzę uśmiech na buzi rodziców.

Michalak wciąż pojawia się w telewizji – w ubiegłym roku mogliśmy ją zobaczyć w programie „The 50”, a już niebawem pojawi się w nowej edycji TTV „99 – Gra o wszystko” (premierowe odcinki już od 7 marca o 22:00 w TTV). 

Manuela Michalak, 2026 r., fot. Pawel Wodzynski/East News

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: