Marcin Gortat rzucił wyzwanie obywatelom USA: Śmiałek znalazł się bardzo szybko! Na czym polega akcja "KASZANKA"?

Marcin Gortat postanowił rzucić wyzwanie obywatelom USA pisząc: "Jak znajdziesz obywatela USA, który zje kaszankę zasmażaną z jajkiem, to dam ci 1000 dolarów". Cała akcja zaczęła się na Twitterze i nie trzeba było długo czekać, by jeden z Amerykanów podjął się tego zadania. Tym śmiałkiem był Mark - weteran wojny w Iraku.

"KASZANKA" - wyzwanie w słusznej sprawie

Waszyngtoński korespondent RMF FM, Paweł Żuchowski podjął wyzywanie koszykarza i poprosił o zjedzenie polskiego przysmaku Marka - byłego amerykańskiego żołnierza, weterana wojny w Iraku. Mężczyzna nie odmówił, a na potwierdzenie wykonania zadania nagrał dla Marcina Gortata specjalny film, jak zajada się kaszanką zasmażaną jajkiem sadzonym.

Panowie zastrzegli, że nie robią tego dla pieniędzy, by podzielić się między sobą tysiącem dolarów. Paweł Żuchowski zaproponował, by zawodnik NBA przekazał wygraną na cele charytatywne. 

Do akcji dołączają się kolejne osoby

Marcin Gortat wpłacił pieniądze na konto Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci. Tam potrzeby są ogromne, wydatki spore.
Korzykarz zadeklarował wpłatę na rzecz hospicjum i zapowiedział, że Markowi prześle oryginalną koszulkę meczową z autografem i dwa bilety na wybrany przez niego mecz. Z wielką chęcią go poznam:) - pisał.

W tej chwili możemy już oficjalnie ogłosić: Marcin Gortat nie tylko wpłacił pieniądze na rzecz hospicjum - wpłacił dużo więcej niż równowartość tysiąca dolarów, a konkretnie: 20 tysięcy złotych. To pozwoli hospicjum na zakup asystora kaszlu: dzięki czemu jakiś maluch być może dożyje kolejnego Bożego Narodzenia, a inny najbliższe święta spędzi w domu, a nie w szpitalu...
A to nie koniec: wpłaty pod hasłem: "KASZANKA" zadeklarowały już kolejne osoby!

Czytaj więcej na RMF24.pl.

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: