Mecz: Polska - Portugalia za nami: Jubileusze i przegrana

Co to był za mecz! Mimo heroicznej walki naszym Orłom niestety nie udało się pokonać Portugalczyków i spotkanie zakończyło się wynikiem 2:3. Swoje jubileusze świętowali: obert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski. Co jeszcze wczoraj działo się na boisku?

Setny mecz „Lewego”

To był drugi mecz Polaków w ramach Ligii Narodów. Już na samym początku na Stadionie Śląskim w Chorzowie na kibiców czekał przyjemny akcent: Robert Lewandowski pojawił się w barwach reprezentacji Polski już po raz setny! Gratulacje spłynęły z całego świata:

Zdjęcie z ukochanym na swoim instagramowym profilu zamieściła również żona piłkarza: Anna Lewandowska, w opisie zaznaczając, że jest dumna z męża:

Zwycięstwo rywali

Sam początek dawał nadzieję na rozegranie korzystnego spotkania dla naszej reprezentacji: Polacy długo utrzymywali się przy piłce i dominowali na boisku. Pierwszego gola strzelił Krzysztof Piątek po dośrodkowaniu Rafała Kurzawy.

Niestety Portugalczycy szybko poczuli zagrożenie i wzmocnili atak, co poskutkowało remisem. Sprawę pogorszył nieco samobójczy gol Kamila Glika i pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1 dla Portugalii. Niestety druga część wcale nie okazała się lepsza – już w siódmej minucie piłkę do naszej bramki skierował Bernardo Silva. Sytuację próbował ratować jeszcze Jakub Błaszczykowski, który golem uświetnił swój jubileusz – był to jego 103. mecz w reprezentacji. Ostatecznie jednak to Portugalia odniosła zwycięstwo, pokonując nas 3:2.

Kolejne spotkanie Biało-Czerwonych także na Stadionie Śląskim w Chorzowie w najbliższą niedzielę o 20:45: tym razem zagramy z Włochami. Czy uda się ich pokonać? My już mocno trzymamy kciuki!

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: