Medytacje i treningi uważności mogą być szkodliwe. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę

Mindfulness i medytacja uchodzą za skuteczne sposoby na walkę ze stresem i poprawę samopoczucia. Jednak coraz więcej naukowców ostrzega przed ich ciemną stroną. Badania pokazują, że nie każdy reaguje na te techniki tak samo, a skutki uboczne mogą być poważniejsze, niż się wydaje.

fot. shutterstock.com

Mindfulness i medytacje – często pomagają, czasem mogą szkodzić

Ćwiczenia mindfulness oraz różne techniki medytacyjne, takie jak uważne oddychanie czy skanowanie ciała, zyskały w ostatnich latach ogromną popularność. Wielu ludzi stosuje je, by lepiej radzić sobie z codziennym stresem, poprawić koncentrację i kontakt z własnymi emocjami.

Jak medytacja poprawia pracę mózgu i zdrowie psychiczne?

W idealnych warunkach tego typu praktyki mogą rzeczywiście wzmacniać odporność psychiczną i poprawiać samopoczucie. Jednak – jak podkreślają eksperci – kluczowe są tu równowaga i umiar. Zbyt intensywna lub nieodpowiednio dobrana praktyka może przynieść odwrotny skutek.

Psychiatrka Willoughby Britton z Brown University zwraca uwagę, że medytacja działa jak „podkręcanie głośności” naszych emocji. Oznacza to, że osoby wrażliwe mogą być bardziej narażone na negatywne reakcje, zwłaszcza przy długotrwałym lub intensywnym stosowaniu tych technik.

Badania pokazują też, że mindfulness nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla wszystkich. Niektóre osoby mogą doświadczyć pogorszenia nastroju, lęku czy nawet poczucia oddzielenia od rzeczywistości.

Skutki uboczne treningów uważności i medytacji, o których nie wszyscy wiedzą

Najczęstsze negatywne skutki uboczne medytacji i mindfulness obejmują:

Co ważne, skutki uboczne mogą dotknąć także osoby bez wcześniejszych problemów ze zdrowiem psychicznym. Długotrwałe lub zbyt intensywne praktyki mogą prowadzić do utrzymujących się przez wiele tygodni objawów, które poważnie wpływają na codzienne funkcjonowanie.

Wśród ekspertów coraz częściej pojawiają się głosy, że informacje o ryzyku związanym z medytacją powinny być bardziej dostępne. Wielu nauczycieli i autorów aplikacji do mindfulness nie informuje użytkowników o potencjalnych zagrożeniach.

Różnorodność technik i indywidualne podejście są kluczowe dla bezpiecznego korzystania z praktyk uważności. Warto eksperymentować z różnymi metodami i obserwować własne reakcje, a w razie niepokojących objawów – skonsultować się z ekspertem.

Artykuł ma charakter informacyjny. Nie stanowi porady medycznej i nie zastąpi konsultacji ze specjalistą.

Źródło: sciencealert.com, wysokieobcasy.pl, rmf.fm


Potrzebujesz pomocy? Oto bezpłatne telefony zaufania


Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze