Michał Wiśniewski i jego piąta żona "rozstali się". Pola komentuje. Już wszystko jasne

Pola i Michał Wiśniewscy rozstali się? W sieci pojawiły się nagłówki sugerujące, że w ich związku nie dzieje się dobrze. Piąta żona lidera Ich Troje zabrała głos i postawiła sprawę jasno.

Małżeństwo Poli i Michała Wiśniewskich

Michał Wiśniewski niedługo po rozwodzie z Dominiką Tajner związał się z fotografką Polą, której oświadczył się w grudniu 2019 roku. Ślub pary odbył się już w marcu 2020 roku, jednak ze względu na pandemię nie wyglądał tak, jak go sobie wymarzyli. Dlatego w ubiegłym roku, przy okazji 50. urodzin Michała, odnowili przysięgę małżeńską i w końcu wyprawili huczne wesele. W ciągu trzech lat małżeństwa Wiśniewscy doczekali się wspólnie dwóch synów – Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Dotychczas wydawało się, że świetnie im się wiedzie. Tymczasem teraz w sieci pojawiły się nagłówki sugerujące, jakoby w ich małżeństwie przestało się układać.

Michał Wiśniewski rozstał się z Polą?

Pola Wiśniewska opublikowała na Instagramie screen artykułu, który został opublikowany przez jeden z portali plotkarskich. Ogłosił on: „Pilne plotki się potwierdziły. Wiśniewski i piąta żona rozstali się pod koniec wakacji”. Choć niektórzy mogliby pomyśleć, że lider Ich Troje i mama jego dwóch synów postanowili na dobre zakończyć łączącą ich relację, nic bardziej mylnego. W małżeństwie Wiśniewskich nie dzieje się nic złego, a wspomniane „rozstanie” to jedynie krótka rozłąka spowodowana wakacyjnym wyjazdem Poli. Michał wspominał o nim w niedawnej rozmowie z „Faktem”.

 

Pola poleciała do Paryża na kilka dni ze swoim najstarszym synem. Ja zostałam z dzieciaczkami i sam tu urzęduję. Mam na szczęście do pomocy nianię i jest mama, więc to praca na pół etatu. Muszę przyznać jednak, że im jestem starszy, tym mam coraz większą radość w przebywaniu z bliskimi. Myślę sobie, że gdyby nie robota, mógłbym robić to na pełen etat

– wyjawił.

Żona wokalisty także stawia sprawę jasno. Odnosząc się publicznie do wspomnianego tekstu, pokusiła się o ironiczne stwierdzenie, którym wyraźnie dała do zrozumienia, że pogłoski o rozstaniu nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Miałam wracać, ale teraz to już sama nie wiem

– skwitowała.

Autor: Maria Staroń

Komentarze
Czytaj jeszcze: