Nie chciał zaśpiewać tej piosenki z Sanah? Dziś jest wielkim hitem!

Vito Bambino po latach szczerze wyznał, jak wyglądały kulisy powstania przeboju „Ale jazz!” z Sanah. Okazuje się, że przez długi czas miał wątpliwości...

Vito Bambino (fot. Polska Press/East News), Sanah (fot. Lukasz Kalinowski/East News)

Vito Bambino nie chciał zaśpiewać „Ale jazz!”?

Mało kto wie, że Vito Bambino (Mateusz Dopieralski) kilka tygodni wahał się przed nagraniem „Ale jazz!” z Sanah (Zuzanna Grabowska). Artysta dziś nie ukrywa, że próbował wycofać się z projektu. Przez Kubę Wojewódzkiego został zapytany, jakie miał dylematy przed tą współpracą.

Miałem. Trwały one 3 miesiące. Próbowałem doprowadzić do momentu, w którym oni odpuszczą

- przyznał, dodając, że zamiast odmówić, postanowił poczekać na rozwój sytuacji:

Po prostu zamiast powiedzieć „nie” - nie będę się odzywał i zobaczymy, co się wydarzy.

Sanah po kilku miesiącach ponownie odezwała się do Vito Bambino. Wokalista odpowiedział jej wymijająco, ale wtedy padła propozycja wspólnego spotkania: „jakby co, to np. razem usiądziemy. Ty, Dawid (Podsiadło - przyp. red.) i ja” - miała powiedzieć artystka.

Jak usłyszałem, że Dawid będzie… Dawida już znałem, ufam mu lirycznie, ufam mu artystycznie

 - przyznał Dopieralski. Tak powstał jeden z największych przebojów 2021 roku, który szybko zdobył popularność i dziś ma już ponad 115 milionów wyświetleń na YouTube. Vito Bambino zdradził również ciekawostkę: w piosence „Ale jazz!” możemy usłyszeć Dawida Podsiadłę. Artysta nagrał partię chórków, w tym fragment „inny kolo”.

W ogóle on się zapisał w tym numerze - nie wszyscy wiedzą, że on tam się na sekundę dosłownie pojawia wokalnie

- ujawnił Dopieralski.

Utwór przyniósł Vito Bambino ogromny rozgłos i nowych fanów. Niedługo później artysta pojawił się w ekipie Męskiego Grania i nagrał kolejny przebój „I Ciebie też, bardzo”. Potem chętnie wracał do współpracy z Sanah, czego efektem były kolejne wspólne utwory. 

Czytaj także: Jacek Cygan o Sanah. Artysta wyznał wprost: „trzeba powiedzieć, że…”

Vito Bambino o Sanah: „lubiłem Zuzię bardzo, lubiłem jej numery”

Współpraca z Sanah okazała się dla Vito Bambino nie tylko dużym sukcesem, ale także początkiem artystycznej przyjaźni. Artysta nie kryje sympatii do młodszej wokalistki: „lubiłem Zuzię bardzo, lubiłem jej numery”. Po „Ale jazz!” przyszły kolejne wspólne projekty.

Rok po premierze hitu Vito Bambino ponownie przyjął zaproszenie Sanah i zaśpiewał z nią piosenkę „Oscar”. Niedługo później sam zaprosił ją do nagrania duetu „Mustang” na swoją płytę. Sukces „Ale jazz!” otworzył Vito Bambino nowe możliwości i umocnił jego pozycję na rynku muzycznym. 

Czytaj także: Grzegorz Turnau ocenił Sanah. Artysta mówi wprost: „jak można mówić, że to jest...”

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: