„Peaky Blinders” powraca na wielki ekran
W poniedziałek, 2 marca, Birmingham stało się miejscem, gdzie historia spotkała się z nowoczesnością. W prestiżowej Symphony Hall odbyła się długo wyczekiwana premiera filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny”. To wydarzenie przyciągnęło nie tylko fanów serii, ale także gwiazdy światowego formatu, w tym Cilliana Murphy'ego, Rebeccę Ferguson i Tima Rotha. Atmosfera była pełna elegancji lat 40., a dym i surowy klimat ulic Birmingham sprzed dekad przeniosły gości w czasie.
Gwiazdy na czerwonym dywanie
Na czerwonym dywanie pojawiła się plejada gwiazd, które przez lata budowały legendę „Peaky Blinders”. Cillian Murphy, zdobywca Oscara, oraz nowi i powracający członkowie obsady, w tym Rebecca Ferguson i Tim Roth, przyciągnęli uwagę mediów i fanów. Wśród gości znaleźli się także twórcy filmu, reżyser Tom Harper oraz scenarzysta Steven Knight, którzy wspólnie z aktorami celebrowali to wyjątkowe wydarzenie.
Nieodłącznym elementem serii „Peaky Blinders” jest ścieżka dźwiękowa, która również podczas premiery odegrała kluczową rolę. Na wydarzeniu pojawili się artyści współtworzący soundtrack, w tym członkowie zespołów Fontaines D.C. i Lankum. Wieczór uświetniły także gwiazdy sportu, w tym piłkarze Aston Villa, którzy prywatnie są wielkimi fanami rodziny Shelbych.
Polska delegacja na premierze
Wśród światowych celebrytów swoją obecność zaznaczyli również polscy influencerzy, tacy jak Kuba Post, Daniel Lalewicz i Joanna Hoffmann. W stylowych kreacjach nawiązujących do epoki, dołączyli do „drużyny Shelbych”, relacjonując kulisy tego wyjątkowego wydarzenia dla fanów w Polsce. Premiera filmu „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” na Netflixie już 20 marca.
Autor: Magdalena Łoboda