Ralph Kaminski o Szemplińskiej. Nie szczędzi komplementów
Alicja Szemplińska została reprezentantką Polski w 70. Konkursie Piosenki Eurowizji. Z piosenką „Pray” wystąpi na wiedeńskiej scenie już 12 maja. Wokalistkę wybrali widzowie, którzy w polskich preselekcjach głosowali poprzez SMS i aplikację TVP VOD. To właśnie Alicja znalazła się na pierwszym miejscu ze sporą przewagą.
Wiele osób – nie tylko z branży – wyraziło już poparcie dla Alicji i życzyło jej powodzenia na Eurowizji. Do tego grona dołączył teraz Ralph Kaminski, który w wywiadzie dla „Wirtualnej Polski” nie szczędził komplementów w stronę Szemplińskiej:
- Jestem zachwycony kompozycją Alicji Szemplińskiej. Wspaniały utwór. Ja o niej trochę zapomniałem i dopiero niedawno skojarzyłem, że przecież to jej pandemia uniemożliwiła występ.
Kaminski miał też okazję występować z Alicją na Festiwalu Zaczarowanej Piosenki:
Byliśmy w zeszłym roku na Zaczarowanej Piosence Anny Dymnej. Ona jest taka piękna i jakie ona robi wrażenie wizualne! A za tym wizualem stoi genialny wokal i piosenka.
„Zastanawiam się…”
Ralph Kaminski ma jednak pewne obawy. Artysta słusznie zauważył, że ubiegłe lata na Eurowizji pokazywały pewną tendencję – niskie noty ze strony jurorów, nawet jeśli występ osoby reprezentującej Polskę był dopracowany pod każdym względem. W tej kwestii nawiązał właśnie do Alicji, bo choć uważa, że utwór jest naprawdę świetny, nigdy nie wiadomo, jak zachowa się międzynarodowe jury:
Zastanawiam się, jak to zostanie w Europie przyjęte, czy nas komisja zetnie. Ale życzę Alicji, żeby miała jak najwyższe miejsce i żeby się świetnie zaprezentowała.
Kaminski uważa, że to bardzo ważna kwestia – dzięki dobrej prezentacji wykonawca ma szansę wyjść ze swoją twórczością na rynek światowy, dać się poznać międzynarodowej publiczności i odnieść sukces, nawet jeśli nie zajmie na Eurowizji miejsca w czołówce.






