"Rewolucja Godności" zawiodła Ukraińców? Euromajdan nie powstrzymał Putina

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę, przypominamy wydarzenia, które poprzedzają obecną sytuację polityczną i gospodarczą Ukraińców. Czy zatem bohaterstwo zawiodło? Naród ukraiński dzielnie bronił się podczas Euromajdanu, dlaczego to nie wystarczyło?

Polityczne zawirowania wokół Tymoszenko

W 2010 roku do władzy na Ukrainie dochodzi Wiktor Janukowycz. Tendencje stawały się coraz bardziej autorytarne. Ta władza spotkała się z krytyką zachodu. Szczególnie istotne było prześladowanie przywódców opozycji. Mocnym oponentem Janukowycza, w czasie jego prezydentury, była Julia Tymoszenko, wówczas pełniąca funkcję premiera. Podpisała ona niewygodną umowę z Rosją dotyczącą dostaw gazu. Za zbyt wysoką cenę, gaz o dużo niższej jakości. Dzięki aferze, udało się „pozbyć” Tymoszenko, którą skazano na 7 lat kolonii karnej.

Europejska Ukraina?

Na Ukrainie rozpoczęło to falę protestów zwolenników integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Wybitny francuski filozof i pisarz Bernard-Henri Lévy, przebywający 9 lutego 2014 roku w Kijowie (jego refleksje zostały opublikowane w gazecie „Le Monde” pod tytułem „Wszyscy jesteśmy Ukraińcami”). Zwracając się do zgromadzonych na kijowskim placu, oświadczył on, że:

Oblekacie w ciało projekt europejski. Przywracacie mu istotę i program. Nadajecie [...] głębokiego sensu Europie i idei Europy
– Bernard-Henri Lévy „Le Monde” 2014

Dalej, filozof pisał, że Europa, o jaką walczy Ukraina, to Europa wartości, Europa duchowa, Europa żywa, heroiczna, o której zachód zdążył już zapomnieć. Na pewno nie jest to tylko walka o dostęp do jedzenia, czy swobodnego przekraczania granic. Euromajdan stał się walką o wartości nadrzędne.

Euromajdan jako „Rewolucja Godności”

Euromajdan, to ruch społeczny związany z falą manifestacji i protestów na Ukrainie, największych od momentu uzyskania niepodległości w 1991 roku. Po raz drugi w ciągu dekady Ukraińcy zaprotestowali przeciwko tej samej osobie – Wiktorowi Janukowyczowi. Pierwszy raz z powodu fałszerstw wyborczych, drugi raz protesty rozpoczęły się 21 listopada 2013 ze względu na niepodpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską przez Janukowycza. Sam ruch przekształcił się w ogólnonarodowe protesty.  Po wydarzeniach rewolucji ukraińskiej, nie wprowadzono żadnych radykalnych zmian i reform.

Czytaj też:

Autor: Zuzanna Bartus

Komentarze
Czytaj jeszcze: