Rewolucja w „Bridgertonach”. Twórczyni serialu tłumaczy, dlaczego zmieniła losy Franceski

Na platformę Netflix trafiła właśnie pierwsza część czwartego sezonu „Bridgertonów”. Choć głównym bohaterem tej serii jest Benedict, spora uwaga fanów skupiła się na Francesce i jej mężu, Johnie. Widzowie są zszokowani finałem czwartego odcinka i drżą o przyszłość tej pary, jednak showrunnerka produkcji już wcześniej rozwiała wątpliwości dotyczące kierunku, w którym zmierza ta historia.

Rewolucja w „Bridgertonach”. Twórczyni serialu tłumaczy, dlaczego zmieniła losy Franceski, fot. Netflix

Fani serialu chwalą 4. sezon „Bridgertonów”

Już po premierze pierwszych odcinków w sieci pojawiły się entuzjastyczne recenzje. Widzowie podkreślają, że czwarty sezon jest wyraźnie lepszy od poprzedniego, a twórcy zadbali o świeżość i nowe emocje. Szczególne uznanie zdobyła relacja Benedicta i Sophie, która – jak zauważają komentujący – została przedstawiona z dużą naturalnością i wyczuwalną chemią. Pozytywne reakcje wzbudziło także wprowadzenie motywu baśni o Kopciuszku, co nadało fabule lekkości i bajkowego klimatu. Doceniono również zmianę scenerii – część akcji rozgrywa się poza Londynem, w wiejskiej posiadłości Bridgertonów, co pozwala lepiej przyjrzeć się realiom epoki regencji, nie tylko z perspektywy arystokracji, ale także służby. Widzowie zwracają uwagę na rozbudowanie wątku Lady Violet, która w dojrzałym wieku poszukuje miłości, oraz na odważne ukazanie procesu odkrywania własnej tożsamości przez Francescę. Wszystko to sprawia, że nowy sezon oceniany jest jako bardziej dojrzały i wielowymiarowy.

Francesca– co dalej z jej wątkiem?

Najwięcej pytań budzi jednak wątek Francesci. W trzecim sezonie Francesca debiutuje w towarzystwie i wychodzi za Johna Stirlinga, hrabiego Kilmartin. W nowej serii para wraca tymczasowo do Londynu ze Szkocji, a pod koniec czwartego odcinka do ich domu przyjeżdża kuzynka Johna – Michaela. W książkach Julii Quinn Francesca po śmierci męża zakochuje się w kuzynie John’a, Michaelu (mężczyźnie). Serial jednak zdecydował się na zmianę płci tej postaci, co wywołało kontrowersje wśród fanów. Wszystko wskazuje na to, że wątek Franceski w kolejnych odcinkach będzie eksplorował jej nową, queerową tożsamość, odbiegając od literackiego pierwowzoru. Showrunnerka serialu, Jess Brownell, tłumaczyła w rozmowie z The Wrap jeszcze w 2024 roku:

Jako queerowa kobieta naprawdę identyfikowałam się z jej książką. Jej książka dużo mówi o tym, że czuje się inna i nie wie dlaczego. Myślę, że Julia Quinn chciała, aby było to bardziej związane z faktem, że jest bardziej introwertyczna niż reszta jej rodziny, ale myślę, że dla wielu osób queerowych poczucie inności i bycia outsiderem jest czymś, co nosimy ze sobą od najmłodszych lat - wyznała w rozmowie z The Wrap.

Premiera podzielona na dwie części

Netflix, podobnie jak przy poprzedniej odsłonie, zdecydował się podzielić premierę czwartego sezonu na dwie części. Widzowie mogą już obejrzeć cztery pierwsze odcinki, natomiast na kolejne będą musieli poczekać do 26 lutego 2026 roku. Warto zaznaczyć, że serial od razu po premierze trafił na szczyt listy najchętniej oglądanych produkcji na platformie.

Autor: Magdalena Łoboda

Komentarze
Czytaj jeszcze: