Roberto Carlos idzie do więzienia. Czym zawinił legendarny obrońca Realu Madryt?

Roberto Carlos to zasłużony piłkarz, który swoją renomę i popularność zbudował na reprezentowaniu Brazylii w drużynie narodowej i świetnej piłce, granej w Realu Madryt. Legendarny obrońca niestety ma ogromną wadę, która jest nie tylko godna potępienia, ale również ma swoje konsekwencje prawne. Roberto Carlos nie płaci alimentów na dwójkę swoich dzieci...

Brazylijski piłkarz o ile świetnie sprawdza się na boisku, o tyle za dobrze nie sprawuje się w roli ojca. Roberto Carlos ma obecnie dziewiatkę dzieci z sześcioma kobietami. Jego obecna żona, Marianna Lucon, jest matką najmłodszej córeczki piłkarza. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Brazylijczyk nie dba o wszystkie dzieci. Okazuje się, że Carlos nie płacił alimentów na dwójkę dzieci, które ma z Barbarą Thurler. Kwota, z którą zalega, osiągnęła pułap 20 tysięcy dolarów! To nie wszystko! Piłkarz przed sądem tłumaczył, że nie miał z czego ich zapłacić. Sąd w Rio de Janeiro nie przyjął argumentacji Carlosa, według której legedarny obrońca miałby zmagać się z problemami finansowymi i skazał go za zaleganie z przelewami na trzy miesiące pozbawienia wolności. 

Komentarze
Czytaj jeszcze: