Ryzyko chorób serca rośnie o prawie 300%. Naukowcy odkryli „zabójczy duet”

Bezsenność i bezdech senny to nie tylko uciążliwe zaburzenia snu, ale – jak pokazują najnowsze badania – także poważne zagrożenie dla serca. Ich współwystępowanie może nawet czterokrotnie zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Naukowcy apelują: czas zacząć traktować sen jako kluczowy element profilaktyki zdrowotnej!

fot. Shutterstock
fot. Shutterstock

 

 

  • Bezsenność i bezdech senny, gdy występują razem, znacznie podnoszą ryzyko nadciśnienia i chorób serca.
  • Badanie na ponad 900 tysiącach osób wykazało, że ryzyko choroby serca rośnie nawet czterokrotnie przy współwystępowaniu tych zaburzeń.
  • Eksperci podkreślają, że poprawa jakości snu powinna być priorytetem w profilaktyce chorób układu krążenia.

Bezsenność i bezdech senny – duet groźniejszy dla serca niż sądzono

Bezsenność i bezdech senny, czyli zaburzenia oddychania w czasie snu, to nie tylko uciążliwe dolegliwości, ale – jak wynika z najnowszych badań – także poważne zagrożenie dla zdrowia serca. Najnowsza analiza, opublikowana na łamach prestiżowego „Journal of the American Heart Association”, rzuca nowe światło na wpływ tych schorzeń na układ sercowo-naczyniowy. Naukowcy z Yale School of Medicine przeanalizowali dane zebrane w latach 2001-2021 wśród ponad 900 tysięcy weteranów, z których 12 procent stanowiły kobiety.

Bezsenność i bezdech senny – niebezpieczne połączenie

Oba schorzenia – bezsenność oraz obturacyjny bezdech senny – zostały potwierdzone u badanych na podstawie co najmniej dwóch rozpoznań w ambulatorium. Bezsenność to nie tylko trudności z zasypianiem, ale także częste wybudzenia w nocy, zbyt wczesne budzenie się czy niska jakość snu. Z kolei obturacyjny bezdech senny, często kojarzony z głośnym chrapaniem, polega na regularnym zatrzymywaniu oddechu lub jego spłyceniu podczas snu.

Konsekwencje tych zaburzeń są poważne. Bezdech senny prowadzi do niedotlenienia tkanek, senności i zmęczenia w ciągu dnia, a przede wszystkim – do wyraźnie wyższego ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, w tym udarów i zawałów serca.

Ryzyko większe niż sądzono – liczby mówią same za siebie

Najnowsza analiza wykazała, że każde z tych schorzeń z osobna – a zwłaszcza obturacyjny bezdech senny – wiąże się ze wzrostem ryzyka nadciśnienia i chorób serca. Jednak współwystępowanie bezsenności i bezdechu sennego podnosi to ryzyko ponad dwukrotnie (o 143 proc.) w przypadku nadciśnienia i niemal czterokrotnie (o 281 proc.) w przypadku choroby serca!

Autorzy badania podkreślają, że te dwa schorzenia nie tylko często występują razem, ale też wzajemnie się potęgują, powodując znacznie większe obciążenie dla serca. Tymczasem lekarze zazwyczaj diagnozują je i leczą oddzielnie. – Leczenie jednego i ignorowanie drugiego jest trochę jak wylewanie wody z łodzi bez naprawy przecieku – komentuje główna autorka badania, dr Allison Gaffey.

Sen – klucz do zdrowego serca

Sen odgrywa kluczową rolę w regulacji pracy układu sercowo-naczyniowego. Podczas zdrowego snu serce i naczynia krwionośne mają czas na odpoczynek i regenerację. – Sen oddziałuje na każdy aspekt naszego życia. Często jest zaniedbywany, mimo że ma tak istotny wpływ na nasze życie – podkreśla współautor badania, dr Andrey Zinchuk.

Kiedy sen jest regularnie zakłócany przez przerwy w oddychaniu, częste wybudzenia lub jest zbyt krótki, układ sercowo-naczyniowy traci niezbędny czas na regenerację. Z czasem prowadzi to do realnego obciążenia dla serca i naczyń krwionośnych.

Profilaktyka przede wszystkim – czas na zmianę podejścia

Zdaniem naukowców, wczesne zajęcie się problemami ze snem może znacząco pomóc w zapobieganiu chorobom układu sercowo-naczyniowego. – Poświęcamy mnóstwo czasu na leczenie chorób układu krążenia na późnym etapie, ale znacznie mniej na radzenie sobie z czynnikami ryzyka, które można modyfikować wcześniej – ocenia dr Gaffey.

Eksperci podkreślają, że w przyszłości systemy ochrony zdrowia powinny priorytetowo traktować profilaktykę, a nie czekać na leczenie zaawansowanej choroby. Ocena jakości snu powinna być rutynowym elementem badania pacjentów, podobnie jak pomiar ciśnienia czy ocena poziomu cholesterolu.

Podsumowanie

Bezsenność i bezdech senny to nie tylko problem komfortu życia, ale realne zagrożenie dla serca. Ich współwystępowanie może dramatycznie zwiększać ryzyko poważnych chorób układu krążenia. Naukowcy apelują: nie lekceważmy snu – to inwestycja w zdrowe serce i długie życie.

źródło: RMF MAXX, PAP

Oceń ten artykuł 0 0