Śmiertelnie chora aktorka kultowego serialu: "Smutno mi z powodu utraty włosów"

Aktorka znana z emitowanego w Polsacie serialu przyznała, że miała nowotwór. Historia ta na szczęście miała swój szczęśliwy finał - gwiazda wygrała walkę z chorobą!

Wstrząsające wyznanie

Marcia Cross to utalentowana aktorka, która sławę i sympatię widzów niemal na całym świecie zyskała rolą ognistowłosej Bree Van De Kamp w kultowym serialu: „Gotowe na wszystko”. W zeszłym tygodniu w mediach pojawiła się jednak dramatyczna informacja o tym, że gwiazda chorowała na nowotwór! Tę smutną wiadomość wyjawiła sama Cross, publikując wymowne zdjęcie na swoim instagramowym profilu.

Opis fotografii nie pozostawia wątpliwości:

„Wdzięczna i szczęśliwa, że żyję, ale smutno mi z powodu utraty włosów. Mają teraz jakieś 2,5 cm długości. Ktoś jeszcze stracił włosy z powodu raka? Odezwij się do mnie. Wiem, co czujesz.”

 – czytamy pod postem.

Słowo wyjaśnienia

Post gwiazdy wywołał niemałe poruszenie. Jej emocjonalne wyznanie było wstrząsem dla wielu internautów, którzy nie mogli uwierzyć, że Marcia dzieli się swoimi przeżyciami dopiero teraz. Widząc, jak bardzo komentujący przejęli się jej losem, aktorka postanowiła zamieścić kolejny post, w którym wyjaśnia:

„Przepraszam, że mój poprzedni wpis nie był jasny. Jest PO walce z rakiem. Wszytko jest już dobrze. Ciężka przeprawa, ale jestem już ZDROWA, szczęśliwa oraz bardziej obecna i wdzięczna niż kiedykolwiek wcześniej. Dziękuję wam z głębi mojego serca.”

Gotowa na wszystko

Marcia Cross, podobnie jak Eva Longoria, Teri Hatcher, Nicollette Sheridan i  Felicity Huffman stworzyła niesamowitą kreację „gotowej na wszystko”, amerykańskiej gospodyni domowej, która kryje swoją tajemnicę. Serial opowiadający perypetie mieszkanek Wisteria Lane z miejsca podbił serca widzów w wielu krajach: w Polsce ich losy można było śledzić w telewizji Polsat. Sama produkcja doczekała się ośmiu sezonów.

Autor: Sabina Obajtek

Komentarze
Czytaj jeszcze: