Synek co noc przychodził do jej sypialni. Zobacz, co zrobiła za to dziecku! [WIDEO]

Tiktokerka była zmęczona powtarzającymi się nocnymi wizytami swojego małego dziecka w sypialni. Kobieta postanowiła "rozprawić się z problemem" w niewiarygodny sposób. Internauci nie pozostawili na matce suchej nitki. Zobacz, co takiego zrobiła!

TikTok. Była zmęczona wizytami synka w sypialni

Tiktokerka była zmęczona ciągłymi wizytami swojego synka w jej sypialni. Dziecko co noc przychodziło do niej, bowiem obawiało się zasypiania po ciemku i w samotności. Internautka w końcu powiedziała dość i postanowiła „uporać się z problemem” z maluchem. W końcu znalazła rozwiązanie całej sytuacji, jednak jej zachowanie względem pociechy nie spodobało się większości internautów, którzy zobaczyli nagranie opublikowane na TikToku.

Co takiego zrobiła? Tiktokerka postanowiła ustawić przed drzwiami pokoju swojego synka… ogromną plastikową gęś. Figura, która dla małego dziecka może być gigantyczna, miała na celu odstraszyć chłopca przed wyjściem z pokoju. Pomysł okazał się skuteczny. Na nagraniu widać, jak dziecko próbuje wyjść z pokoju, ale na widok sztucznej gęsi szybko decyduje się na powrót do łóżka. W tle słychać także śmiech, najprawdopodobniej jego matki.

 

@taytertot95

Follow me for more parenting hacks. #fyp #fyp #parentingtips #parentinghacks #bedtime

original sound - taylor

 

"Rozwiązanie problemu" w ogniu krytyki

Film umieszczony w serwisie społecznościowym obejrzało dotychczas ponad 10 milionów osób. Choć użytkowniczka TikToka znalazła rozwiązanie problemu, to jej zachowanie nie spodobało się internautom. Komentujący ostro skrytykowali kobietę, ponieważ twierdzą, że mogła wywołać traumę u swojego dziecka:

Będzie potrzebował terapii gdy dorośnie!

Terapeuta za kilka lat: „Opowiedz mi, skąd wzięły się Twoje lęki wobec gęsi”

Czy taka taktyka strachu nie jest szkodliwa dla rozwoju emocjonalnego dziecka?

Tak właśnie wygląda przyszłość rodzicielstwa…

Pojawiły się też głosy, które chwalą postawę pomysłowej matki:

Mój siostrzeniec bał się odkurzacza, więc postawiliśmy go na schodach, aby nie schodził na dół w nocy, haha

Dzięki za pomysł! Moje trojaczki właśnie zaczęły wiecznie uciekać ze swojego pokoju

A Wy co sądzicie o takim zachowaniu względem swojego dziecka?

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: