"Taniec z gwiazdami" Roksana Węgiel skomentowała rezygnację Dagmary Kaźmierskiej. "Brakuje mi jej tutaj"

Roksana Węgiel skomentowała odejście Dagmary Kaźmierskiej z "Tańca z gwiazdami". W jednym z wywiadów przyznała, że program bez tej uczestniczki wiele stracił. "Brakuje mi jej tutaj. Tej energii, tego szaleństwa" - powiedziała.

fot. AKPA/Jacek Kurnikowski

Dagmara Kaźmierska zrezygnowała z udziału w „Tańcu z gwiazdami”

Dagmara Kaźmierska w ubiegłym tygodniu ogłosiła, że rezygnuje z dalszego udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Celebrytka podjęła taką decyzję w związku z problemami zdrowotnymi. Podczas jednego z treningów złamała żebro, które bolało ją i uniemożliwiało swobodne poruszanie sięPod jej nagraniem w komentarzach głos zabrali uczestnicy tanecznego show, którzy okazali jej bardzo dużo wsparcia.

Roksana Węgiel komentuje rezygnację Dagmary Kaźmierskiej

Po ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami” Roksana Węgiel i Michał Kassin w jednym z wywiadów opowiadali o swoich odczuciach w związku z rezygnacją Dagmary Kaźmierskiej. Roksana Węgiel rozmawiała z nią tuż po tym, jak przekazała informację o odejściu z programu. Uważa też, że mogła go wygrać.

Bardzo się zżyłam z Dagmarą. Uważam, że jest cudowną osobą. Było mi ogromnie przykro. Zadzwoniłam do niej, jak tylko się dowiedziałam, że taką decyzję podjęła. Wiadomo, zdrowie jest ważniejsze, aczkolwiek ona też nie miała łatwo tutaj w tym programie i jest mi przykro. Uważam, że doszłaby tutaj bardzo daleko ze swoim fanbasem, nawet by mogła spokojnie wygrać ten program. Brakuje mi jej tutaj. Tej energii, tego szaleństwa – mówiła dla Plejady.

Roksana Węgiel i Michał Kassin o Dagmarze Kaźmierskiej

Wbrew opinii wielu osób, które uważały, że Kaźmierska nie przykłada się do przygotowań, Roksana Węgiel podkreśliła, że w rzeczywistości ona również ciężko trenowała, a program wraz z jej odejściem wiele stracił.

Ona się starała. Ona się naprawdę starała. Była na treningach, dawała z siebie wszystko. Od początku było wiadomo, że ma problemy z nogami. Więc robiła co w jej mocy. Ja uważam, że ona po prostu wchodziła na ten parkiet, nadrabiała wszystko charyzmą. Poza tym ludzie ją uwielbiają, więc głosowali. Ja sama od początku bardzo mocno za nią trzymałam kciuki.

Michał Kassin dodał od siebie, że kiedy zobaczył informację o jej rezygnacji, zrobiło mu się przykro. Przypomniał widzom, że „Taniec z gwiazdami” to program rozrywkowy, a nie turniej tańca.  Zarówno on, jak i Roksana mają też nadzieję, że Dagmara Kaźmierska będzie w stanie zatańczyć w finale.

Tak jak już mówiliśmy kilkukrotnie, że ten program to nie jest turniej tańca. To jest show rozrywkowy. Ona co nie dotańczyła, to dograła. Naprawdę była taką iskierką w tym programie i wszystkich uczyła dystansu do siebie, więc na pewno będzie nam jej brakowało, bo wnosiła cudowną energię. I kurczę, tak smutno się zrobiło, jak ten komunikat wyszedł. Miałem takie: „Serio? Nie”. Chcieliśmy tutaj być z Dagmarą, wspierać się nawzajem, bo to jest szczera osoba, taka prawdziwa. Po prostu. Ona jest prawdziwa. Taka, jaka jest na co dzień, taka jak jest przed kamerami. Nie gra, tylko jest sobą i my też za to wszyscy ją kochamy – powiedział tancerz.

Autor: Anna Helit

Komentarze
Czytaj jeszcze: