- „Love, Rosie” to opowieść o dwójce przyjaciół, których relacja przez lata balansuje na granicy przyjaźni i miłości.
- Film zdobył serca widzów na całym świecie, choć krytycy byli wobec niego podzieleni.
- Produkcję można wypożyczyć już od 8 złotych na platformie TVP VOD.
„Love, Rosie” – romantyczna historia, która nie przestaje wzruszać
Nie każda komedia romantyczna potrafi tak skutecznie rozgrzać serca widzów jak „Love, Rosie”. Ten brytyjski film z 2014 roku, z Lily Collins i Samem Claflinem w rolach głównych, od lat cieszy się niesłabnącą popularnością wśród fanów gatunku. Choć krytycy nie byli jednomyślni w swoich ocenach, publiczność pokochała tę historię za jej autentyczność, humor i emocje, które towarzyszą bohaterom przez ponad dekadę ich życia.
CZYTAJ TEŻ: Najlepsza komedia romantyczna w historii? To ten Kultowy film z Heathem Ledgerem
Miłość, która dojrzewa latami
Fabuła „Love, Rosie” skupia się na dwójce przyjaciół z dzieciństwa – Rosie i Alexie. Ich relacja, pełna wzlotów i upadków, przez dwanaście lat balansuje na granicy przyjaźni i miłości. Widzowie śledzą ich losy od czasów szkolnych, przez pierwsze miłości, rozstania, nieoczekiwaną ciążę, aż po dorosłość, w której bohaterowie muszą zmierzyć się z własnymi uczuciami i podjąć decyzje, które zaważą na ich przyszłości.
To właśnie ta szczerość i naturalność sprawiają, że „Love, Rosie” wyróżnia się na tle innych komedii romantycznych. Film nie unika trudnych tematów, pokazując, że życie nie zawsze układa się zgodnie z planem, a prawdziwa miłość potrafi przetrwać nawet największe przeciwności losu.
Obsada, która podbiła serca widzów
W rolach głównych wystąpili Lily Collins i Sam Claflin, którzy stworzyli na ekranie duet pełen chemii i autentyczności. Ich kreacje zostały docenione zarówno przez widzów, jak i niektórych recenzentów. W filmie pojawiają się także Tamsin Egerton, Suki Waterhouse, Jamie Beamish oraz Jaime Winstone, którzy uzupełniają tę barwną opowieść o przyjaźni, miłości i dorastaniu.
Wielu fanów podkreśla, że to właśnie aktorska energia Collins i Claflina sprawia, że „Love, Rosie” ogląda się z taką przyjemnością. Na portalu IMDb jeden z widzów napisał:
„To film idealny na te dni, kiedy życie przytłacza – przez 1 godzinę i 40 minut śmiejesz się, płaczesz, znów śmiejesz i płaczesz, po prostu cieszysz się wspaniałą romantyczną historią”.
Opinie widzów i krytyków – podzielone zdania
Choć „Love, Rosie” zdobył serca publiczności, krytycy byli wobec niego bardziej powściągliwi. Na portalu Rotten Tomatoes film uzyskał zaledwie 32% pozytywnych recenzji. Krytycy zarzucali mu przewidywalność i schematyczność, choć doceniali grę aktorską głównych bohaterów. „Lily Collins i Sam Claflin są ujmujący i dają z siebie wszystko, ale zostają pokonani przez naiwną, pełną klisz fabułę” – czytamy w podsumowaniu.
Z kolei widzowie nie mają wątpliwości – dla nich „Love, Rosie” to „jedna z najlepszych komedii romantycznych”. W recenzjach podkreślają nie tylko humor i wzruszenia, ale także ważne przesłanie o przyjaźni, rodzinie, zaufaniu i odpowiedzialności.
Gdzie obejrzeć „Love, Rosie”?
Dla wszystkich, którzy chcą przeżyć tę wyjątkową historię jeszcze raz lub zobaczyć ją po raz pierwszy, mamy dobrą wiadomość. Film „Love, Rosie” można wypożyczyć już od 8 złotych na platformie TVP VOD. To świetna okazja, by zanurzyć się w świat Rosie i Alexa, poczuć dreszczyk emocji i przypomnieć sobie, jak piękna potrafi być prawdziwa przyjaźń.
Autor: Katarzyna Pajączek