Ten słodki psiak nieźle narozrabiał! Wbiegł na boisko i przerwał mecz San Lorenzo - Arsenal De Sarandi!

Nie wiadomo skąd na murawie boiska wziął się akurat ten pies, ale był przeuroczy i bardzo chciał się bawić. Wygląda na to, że piłka to jego ulubiona zabawka i za nic w świecie nie rozumiał, że to nie jest najlepsze miejsce do zabawy na świecie!

Prawdziwą sensacją meczu okazał się właśnie ten sympatyczny czworonożny zawodnik. Nie strzelił wprawdzie żadnego gola, ale na pewno przejdzie do historii piłki nożnej.Ten uroczy piesek był bardzo szczęśliwy, że złapał piłkę i ewidentnie chciał się bawić dalej! Co więce,j nie było prosto mu wytłumaczyć, że boisko do piłki nożnej, to nie jest miejsce do zabawy dla niego. Sprytnie i zręcznie wyrywał się kolejnym osobom, które chciały go złapać i wynieść poza teren stadionu. Zaskarbił sobie na pewno ogromną sympatię piłkarzy i widowni! Na koniec udzielił nawet słodkiego wywiadu :) 

Komentarze
Czytaj jeszcze: