Tyle zostało z największego samolotu na świecie. An-225 Mrija został zniszczony [FOTO]

An-225 Mrija był największym samolotem na świecie. Sześciosilnikowa maszyna została jednak zniszczona przez Rosjan w trakcie ataku na lotnisko w Hostomelu pod Kijowem. Ukraińskie media publikują teraz zdjęcia jej wraku.

Wrak An-225 Mrija. Tyle zostało z największego samolotu świata

W niedzielę, 27 lutego 2022 roku, Rosjanie zniszczyli największy samolot na świecie. Mowa o ukraińskiej maszynie Antonow An-225 Mrija. Wraz z kilkoma innymi gigantycznymi odrzutowcami zniszczono ją podczas ataku na lotnisko w Hostomelu pod Kijowem. W ukraińskich mediach pojawiły się zdjęcia ukazujące wrak An-225.

Był to największy samolot świata, AN-225 "Mrija". Rosja mogła zniszczyć naszą "Mriję". Ale nigdy nie zdołają zniszczyć naszego marzenia o silnym, wolnym i demokratycznym państwie europejskim. Zwyciężymy!

– napisał na Twitterze Dmytro Kułeba, minister spraw zagranicznych Ukrainy.

W sieci upubliczniono także propagandowy film, który przygotował Program 1 putinowskiej telewizji. Korespondentka przedstawiła widzom, że samoloty miały zostać rzekomo zniszczone w wyniku ostrzału ukraińskiej artylerii.

Antonow An-225 "Mrija" – największy samolot świata

Ukraiński Antonow był jednym z największych samolotów w historii i największym, którego używano komercyjne. Prace nad maszyną rozpoczęto w 1985 roku. Wyprodukowano ją w jednym egzemplarzu. Pierwszy lot samolotem odbył się w 1988 roku. Maszyna została zaprojektowana w celu wsparcia radzieckiego programu kosmicznego. Odstawiono ją w zapomnienie, gdy program kosmiczny załamał się po upadku Muru Berlińskiego.

An-225 przez cały czas był w posiadaniu Antonov Airlines. Po 10 latach samolot został odnowiony i w 2001 roku ponownie wzbił się w powietrze. Wykorzystywano go także na początku pandemii Covid-19, gdy wykonał kilka spektakularnych lotów z ładunkami pilnej potrzeby. "Mrija" była także w Polsce: w kwietniu 2020 roku dostarczyła do Warszawy sprzęt medyczny z Chin. Po raz ostatni gościła w naszym kraju w połowie listopada ubiegłego roku, gdy wylądowała w Rzeszowie.

Antonowa obsługiwała załoga składająca się z sześciu osób. Samolot był napędzany sześcioma silnikami, a jego maksymalna masa startowa wynosiła 640 ton – to ok. 9 razy więcej niż w przypadku Boeinga 737 czy Airbusa A320. Maszyna miała 84 m długości, a rozpiętość jej skrzydeł wynosiła 88,4 m. Prędkość przelotowa An-225 sięgała do 800 km/h. Samolot mógł przelecieć maksymalnie 15,4 tys. km, a przy maksymalnym obciążeniu – 4,5 tys. km.

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: