Ukochana Piotra Żyły pozdrawia z basenowej wody. "Piękna śliczna i cudowna!" [FOTO]

Marcelina Ziętek zachwyciła swoich fanów nowym zdjęciem. 24-latka na najświeższym kadrze pozuje w basenowej wodzie i odważnie odsłania swoje ciało. W sekcji komentarzy sypią się komplementy!

Marcelina Ziętek – aktorka z "19+" i partnerka Piotra Żyły

Marcelina Ziętek jest aktorką znaną głównie z paradokumentów telewizji TVN. Najpierw pojawiła się w "Szkole", zaś od 2017 roku występowała jako Kaja Jarosik w serialu "19+". Dwa lata temu pojawiły się plotki, jakoby skoczek narciarski, Piotr Żyła, spotykał się z Marceliną. W czerwcu ubiegłego roku sportowiec rozwiał wszelkie wątpliwości, gdy publicznie zaprezentował się z partnerką, którą okazała się właśnie Ziętek! Od początku związku para co jakiś czas musi dementować plotki o rozstaniu. Obecnie nic nie wskazuje jednak na to, by cokolwiek mogło ich rozdzielić.

Marcelina Ziętek na Instagramie

Dziś 24-latka chętnie prowadzi instagramowy profil, który przyciąga uwagę prawie 92,5 tys. internautów z całego świata. Młodziutka aktorka często dzieli się swoimi prywatnymi i zawodowymi poczynaniami w mediach społecznościowych. W sieci od czasu do czasu zamieszcza także pikantniejsze kadry, które cieszą się sporym zainteresowaniem użytkowników sieci. Jedna z takich migawek właśnie trafiła do jej internetowej biblioteki zdjęć.

Marcelina Ziętek kusi w basenowej wodzie

Marcelina Ziętek poczuła już wysokie wiosenne temperatury i oddała się błogiemu wypoczynkowi. 24-letnia aktorka zrzuciła ubrania, a następnie wskoczyła w skąpym stroju do basenowej wody, gdzie – jak sama mówi – "ładowała baterie" na nowy tydzień.

Leniwa niedziela. Udało się pomoczyć już nie tylko nóżki. Baterie naładowane na cały tydzień

– pisze 24-latka.

Pod wpisem ukochanej Piotra Żyły natychmiast pojawiło się mnóstwo komplementów:

Piękna, śliczna i cudowna!

Super wyglądasz. Petarda! Pozdrawiam serdecznie

Śliczna dziewczyna

– czytamy w sekcji komentarzy.

A Wy jak skorzystaliście w ten weekend z pięknej pogody?

Autor: Hubert Wiączkowski

Komentarze
Czytaj jeszcze: