WOŚP złamał serce Dodzie?! Artystka nie pojawi się na Finale

"20 lat razem. Od dziecka. Niestety jak widać wsparcie jest tylko jednostronne. Pamiętajcie proszę, że telewizja się zmienia, a ludzie są z wami od zawsze Życzę Wam wszystkiego najlepszego z całego mojego serca, mimo  że je zawiedliście. Niemniej jednak z wielka radością zagram koncert na waszą rzecz bo końcu cel i idea jest najważniejsza. Obym nie tylko ja o tym pamiętała. Powodzenia" - tak skwitowała całą sytuację Doda. O co tak naprawdę poszło?

 

Moj ostatni post spotkał sie z odpowiedzią WOŚP ,z której wynika ,że scenariusz transmisji jest "zamknięty" do tego stopnia ,ze 30 sekund emisji mojej aukcji jest niemożliwy mimo, ze jak twierdzą wszystko ma charakter "spontaniczny" i wartki. Składa sie na to rownież fakt iż "za późno" bo na poczatku grudnia , sie zadeklarowałam z przekazaniem sukienki. Niestety nie mieli o tym pojęcia pracownicy WOŚP ,którzy zaprosili mnie wówczas do studia TVN . Maja natomiast te wiedzę ci ,którzy uważają ze TVN kilka dni przed orkiestra "absolutnie nic nie zakazał"😶 Po prostu scenariusz sie "zamknął". Zatem nie narzucam sie . 20 lat razem . Od dziecka . Niestety jak widać wsparcie jest tylko jednostronne . Pamiętajcie prosze ,ze telewizja sie zmienia ,a ludzie sa z wami od zawsze . Zycze Wam wszystkiego najlepszego z całego mojego serca ,mimo , ze je zawiedliście . Niemniej jednak z wielka radością zagram koncert na waszą rzecz bo wkoncu cel i idea jest najważniejsza. Obym nie tylko ja o tym pamietała . Powodzenia 💪

A post shared by LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen) on

Doda od lat wspiera Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Organizuje koncerty, promuje akcje i przekazuje przedmioty na licytacje Fundacji. W tym roku było podobnie – pod młotek przekazała suknię, w której wystąpiła w Opolu. Niestety, problem powstał w chwili, gdy okazało się, że aukcja „nie zmieści” się do scenariusza transmisji Finału w telewizji. Artystka zauważa, że „scenariusz transmisji jest "zamknięty" do tego stopnia, że 30 sekund emisji mojej aukcji jest niemożliwy mimo, że jak twierdzą wszystko ma charakter "spontaniczny" i wartki. Składa się na to również fakt iż "za późno" bo na początku grudnia, się zadeklarowałam z przekazaniem sukienki. Niestety nie mieli o tym pojęcia pracownicy WOŚP, którzy zaprosili mnie wówczas do studia TVN. Mają natomiast te wiedzę ci, którzy uważają ze TVN kilka dni przed orkiestra "absolutnie nic nie zakazał"😶 Po prostu scenariusz się "zamknął". Doda nie kryje swojego rozgoryczenia jednak zapewnia, że w tym wszystkim najważniejszy jest cel zbiórki i nie zamierza ani odwoływać licytacji ani koncertu na rzecz WOŚP.

 

OŚWIADCZENIE w związku karygodnym zachowaniem tvn : Jak wiecie wspieram @fundacjawosp WOŚP od 20 lat - zaczęłam już jako 13-latka – przekazuję rożne rzeczy oraz gram koncerty dla Orkiestry. Nie inaczej dzieje się w tym roku. 14 stycznia zawitam do Kielc. W grudniu zostałam zaproszona przez sztab WOŚP do studia telewizji, by na żywo przekazać suknię, w której zaśpiewałam "Niech żyje Bal" na festiwalu w Opolu 2017. Dziś mój management został poinformowany, że TVN nie zgadza się na transmisję tej aukcji. Czy naprawdę animozje z "prezenterką" Agnieszką, która przegrała proces - a sąd uniewinniając mnie, dał jasny dowód na jej kłamstwa - są ważniejsze niż ten szczytny cel?! Czy fakt, że stacja uwierzyła w te oszczerstwa i mnie ocenzurowano ma odbijać się na potrzebujących? Czy pomoc innym jest mniej ważna niż układ w TVN? Rozumiem, że dany mi „ban” uniemożliwia te 30 sekund, które sztab chciał poświęcić mi na antenie? Szkoda, że nie działało to podobnie w kwestii materiałów godzących w moje dobre imię. Czy nie wystarczy TVN-owi, że nie pojawiam się na ich antenie od lat? Bo od lat nieobiektywnie trzymają stronę swojej pracownicy i podsycają już nic nie znaczący i dawno rozstrzygnięty sądownie spór. Jako telewizja dezaprobująca cenzurę sami ją uprawiają. Ale nie kosztem moich fanów – bo oni są ze mną nieustannie - ale niestety kosztem ludzi potrzebujących, na których pieniądze z tej licytacji miały pójść i tych, którzy mogliby wesprzeć WOŚP, dowiadując się o mojej licytacji z telewizji. Nieważne czy to jest Doda czy Kasia, czy daje sukienkę czy samochód - TV transmitująca WOŚP powinna być ponad wszystko i wszystkich i przekazywać swoim odbiorcom informacje o aukcjach w tak ważnym celu. Mszcząc się na mnie, mszczą się na innych. Słabe. Jurek Owsiak Jurku. Z pomocą telewizji czy nie – wspieram WOŚP i, jak co roku, dokładam swoją cegiełkę, jednak mam nadzieję, że zgadzasz się z moim stanowiskiem? 🤔😠 Do zobaczenia 14 stycznia na koncercie w Kielcach

A post shared by LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen) on

„W grudniu zostałam zaproszona przez sztab WOŚP do studia telewizji, by na żywo przekazać suknię, w której zaśpiewałam "Niech żyje Bal" na festiwalu w Opolu 2017. Dziś mój management został poinformowany, że TVN nie zgadza się na transmisję tej aukcji. Czy naprawdę animozje z "prezenterką" Agnieszką, która przegrała proces - a sąd uniewinniając mnie, dał jasny dowód na jej kłamstwa - są ważniejsze niż ten szczytny cel?! (..) Rozumiem, że dany mi "ban" uniemożliwia te 30 sekund, które sztab chciał poświęcić mi na antenie?” – kwituje Doda.

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze
Czytaj jeszcze: