Wpadka w "Pytaniu na śniadanie"?! Goście tłumaczą swoją wypowiedź Kasi Cichopek

Czy to wpadka czy celowe działanie? To wie Katarzyna Cichopek. W jednym z ostatnich wydań programu "Pytanie na śniadanie" goście użyli zwrotu, o którego wytłumaczenie w czasie rozmowy poprosiła prowadząca. Wiedzieliście o co chodzi?

Wpadka w "Pytaniu na śniadanie"?

Nowy Rok widzów „Pytania na śniadanie” przywitali Katarzyna Cichopek i Eobert El Gendy. Wśród gości, którzy pojawili się tego dnia w telewizyjnym studiu były m.in. Paulla Ignasiak, Izabela Trojanowska, Dariusz Wieteska i Jakub Kucner. To z nimi prowadzący rozmawiali o świętowaniu Sylwestra.

Każda z osób, która brała udział w rozmowie opowiadała o tym, jak spędzała ostatnie godziny 2021 roku. W pewnej chwili Katarzyna Cichopek, będąca pod wrażeniem tego, jak kwitnąco wyglądają jej rozmówcy, zapytała:

Nigdzie nie byliście?

Błyskawicznie na to pytanie odpowiedziała Paulla, śmiejąc się:

Ja na białej sali – do rozmowy w tej chwili dołączyła również Izabela Trojanowska – Ja też. Także tutaj możemy podać sobie rękę. Dlatego jesteśmy wypoczęte i tutaj z wami jesteśmy – dodała Paulla.

Goście tłumaczą swoją wypowiedź

Wymianę zdań pań przerwała prowadząca. Nie ma pewności, czy pytanie wynikało z sugestii „reżyserki”, by wytłumaczyć widzom o co chodzi, czy z niewiedzy Kasi Cichopek.

Co to znaczy „biała sala”? Przepraszam, muszę dopytać – wtrąciła prowadząca.

Na reakcję gości nie musiała zbyt długo czekać. Paulla przyznała, że spędziła sylwestrową noc „pod pierzynką”, a Izabela Trojanowska zdradziła, że ten wieczór miała wolny i mogła sobie pozwolić na odpoczynek.

Według słownikowej definicji, frazeologizm „biała sala” oznacza sypialnię, czyli iść na „białą salę” możemy rozumieć, jako wybranie odpoczynku w domowym zaciszu zamiast hucznej zabawy. 

Czytaj także:

Autor: Katarzyna Solecka

Komentarze